www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest N wrz 20, 2020 10:55 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 12:56 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 03, 2009 11:35 am
Posty: 81
Czy wypicie alkoholu w takiej ilości, że jest nam wesoło, choć trochę senno, kręci się w głowie, lecz nie przewracamy się-to pijaństwo czy dozwolone korzystanie z alkoholu, które Pismo nazywa "rozweselającym serce"? [kontekst pozytywny]

Czy opicie się np. raz na miesiąc przy zamkniętych drzwiach to także potępione przez Pismo pijaństwo?

Bardzo proszę o odpowiedź na te DWA pytania.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 1:06 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 16, 2008 2:02 pm
Posty: 1852
Cytuj:
Czy wypicie alkoholu w takiej ilości, że jest nam wesoło, choć trochę senno, kręci się w głowie, lecz nie przewracamy się-to pijaństwo czy dozwolone korzystanie z alkoholu, które Pismo nazywa "rozweselającym serce"? [kontekst pozytywny]


Tak. To jest pijaństwo.
Cytuj:
Czy opicie się np. raz na miesiąc przy zamkniętych drzwiach to także potępione przez Pismo pijaństwo?

Tak. To też jest pijaństwo.

I w ogóle po co wierzący człowiek miałby coś takiego robić...? ( bo chyba pytasz w kontekście ludzi wierzących, co nam do niewierzących..) :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 1:14 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 03, 2009 11:35 am
Posty: 81
Liczę na poważną dyskusję z argumentami a nie "a to przecież odrodzony wszystko wie". Może Ty już masz zbawione całe ciało i nie masz żadnych pokus, słabości, pożądań i wad-ja mam. I jak czytam listy, to raczej chrześcijanie też mieli.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 1:37 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 16, 2008 2:02 pm
Posty: 1852
Jakoś ...wydaje mi się, że jak człowiek ma Ducha Świętego, to On go prowadzi i oświeca...A takie oczywiste rzeczy, jak nadużywanie alkoholu- to chyba najpierw odpada od człowieka narodzonego na nowo z Ducha? Nie chciałam Cię obrazić, ale nie znam ludzi odrodzonych z Ducha( pragnących iść z Bogiem) którzy by mieli takiego typu problemy...

Każde upicie się( którego efektem jest osłabienie woli człowieka, zmiana jego nastroju, czy nawet utrata świadomości) to jest grzech. Po prostu- za dużo trucizny! Doprowadzamy swoje ciało do złego stanu, a diabeł ma do nas przystęp. Możemy coś głupiego powiedzieć lub zrobić. Po co człowiek wierzący w Jezusa miałby coś takiego robić...?


Czy Ty w ogóle jesteś narodzony z Ducha Chrystusowego, czy dopiero kimś poszukującym...?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 1:47 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 03, 2009 11:35 am
Posty: 81
To poczytaj Jakuba 4 - o odrodzonych jest, bo Bóg pożąda Ducha, którego im dał. Do Ciebie nie mam więcej pytań i nie proszę Cię, abyś się ustosunkowywała do tego tematu, bo wyznajesz nagiętą z Pisma zasadę: masz Ducha-wierz wszystko.

Tak więc każde forum, również to, jest bez sensu, a jeśli ktokolwiek o coś pyta, to znaczy, że nie ma Ducha, bo przecież by wiedział, jakby miał-nie interesuje mnie taka rozmowa. Pytania o odrodzenie możesz sobie darować. Odpowiedziałem adminowi na nie i nie będę się wynurzał publicznie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 3:18 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 16, 2008 2:02 pm
Posty: 1852
"Wiarołomni czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem to wrogość wobec Boga"? Jakuba 4.4

Cytuj:
wyznajesz nagiętą z Pisma zasadę: masz Ducha-wierz wszystko.

Są rzeczy oczywiste- mogę zrozumieć, że ktoś pyta o nie na początku drogi z Panem. Jeśli przyjaźń ze światem to wrogość wobec Boga, to nie powinnam przyjmować wartości tego świata, dążyć do tego samego, co świat, ani zabawiać się jak ten świat.
Jeśli jest napisane "świątynią Ducha Świętego jesteście" i "jeśli ktoś zniszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Pan"- to znaczy, że każde działanie niszczące moje ciało( trucie się, narkotyki, nadużywanie alkoholu) jest grzechem przeciwko ciału i zabronione przez Boga. Jeśli jest napisane "rozmawiajcie ze sobą przez pieśni duchowe, psalmy", dziękujcie Bogu- to wiem na pewno, że po upiciu się
( zamroczeniu alkoholem) nie będę w stanie tego robić.Zatem upijania się( wszystko jedno- rzadko, często, jednorazowo, samemu, w towarzystwie) należy unikać.

Nie napisałam, nigdzie, że "wiesz już wszystko, jak masz Ducha"- na wiele pytań dostawałam odpowiedzi po długim czasie bycia z Panem.
Na takie jednak pytania (dot. upijania się, papierosów, narkotyków) miałam odpowiedź od razu, w tym samym dniu, jak otrzymałam Ducha Świętego. No, ale nie musisz mi wierzyć...
Cytuj:
Pytania o odrodzenie możesz sobie darować. Odpowiedziałem adminowi na nie i nie będę się wynurzał publicznie.

Wynurzał publicznie...? Ojej, a to jakaś tajemnica? Przecież to sama radość, kiedy ja się narodziłam na nowo w Chrystusie, to całemu światu chciałam to wykrzyczeć...a i dziś chętnie składam świadectwa...To jak Ty ludziom ewangelię głosisz? Nie rozumiem...przepraszam Cię, ale nie rozumiem...I obraziłeś się na mnie? Za co?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 4:54 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 03, 2009 11:35 am
Posty: 81
A mogłabyś wskazać w Piśmie jak ktoś głosi ewangelię dając świadectwo swojego narodzenia na nowo? Rzeczą oczywistą jest dla mnie, że pijaństwo jest grzechem. Tylko że jeden "narodzony" mówi,że pijaństwo to już więcej jak jeden kieliszek a drugi, że dopiero wypicie pół pół litrówki.

Jeśli dyskutujemy o czymś na forum, to raczej robimy to "in abstracto" a nie "in concreto". Skąd więc Ci do głowy przyszło, że mam problemy z alkoholem? Może pytam, bo moja ciocia Zosia je ma? A może "od tak", bo sam nie wiem co o tym myśleć.

Twój punkt widzenia nijak się ma do Biblii, w której Paweł musiał przypominać "świętym" podstawy Ewangelii, potwierdzać rzeczywistość zmartwychwstania, upominać grzeszników ciężko grzeszących przeciwko Bogu i ludziom. Twój obrazek jest jehowicki-jesteśmy dobrzy, piękni i nie grzeszymy. Ciekawe, że najczęsciej tacy brną i pływają w swoich grzechach, tylko że zazwyczaj po kryjomu-szczególnie w pysze.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 5:27 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 16, 2008 2:02 pm
Posty: 1852
Cytuj:
in_signo napisał(a):
A mogłabyś wskazać w Piśmie jak ktoś głosi ewangelię dając świadectwo swojego narodzenia na nowo?

Sam Pan Jezus w rozmowie z Nikodemem w ew. Jana
Poza tym bardzo często, kiedy mówię ludziom o zbawieniu, mówię też o nowym narodzeniu z Ducha. W końcu- jeśli się na nowo nie narodzimy, nie możemy wejść do Królestwa Bożego.
Cytuj:
Rzeczą oczywistą jest dla mnie, że pijaństwo jest grzechem. Tylko że jeden "narodzony" mówi,że pijaństwo to już więcej jak jeden kieliszek a drugi, że dopiero wypicie pół pół litrówki.

Jeśli ludzie rozmawiają na takie tematy i mają takie problemy, to już daleko są od Boga...
Cytuj:
Jeśli dyskutujemy o czymś na forum, to raczej robimy to "in abstracto" a nie "in concreto". Skąd więc Ci do głowy przyszło, że mam problemy z alkoholem?

Nawet mi przez głowę nie przeszło, że Ty masz problemy z alkoholem. Naprawdę! Po prostu dziwiło mnie, że wierzący może o coś takiego pytać...że nie jest dla niego oczywistym, że każde upicie się czy zamroczenie alkoholem jest naganne...nie zakładałam odgórnie, że jeśli o to pytasz, to sam masz z tym problem.

Cytuj:
Twój punkt widzenia nijak się ma do Biblii, w której Paweł musiał przypominać "świętym" podstawy Ewangelii, potwierdzać rzeczywistość zmartwychwstania, upominać grzeszników ciężko grzeszących przeciwko Bogu i ludziom
.
No właśnie, Napominał i to ostro. Ostrzegał. Konsekwencje trwania w takim grzechu( w ogóle w każdym grzechu) są straszne...
I tacy ludzie nie powinni być dla nas przykładem w postępowaniu.


Cytuj:
Twój obrazek jest jehowicki-jesteśmy dobrzy, piękni i nie grzeszymy.

No nie...jeśli nie pijemy i nie palimy, to nie znaczy, żeśmy już tacy dobrzy i piękni...oj, nie. Duch Święty cały czas pokazuje, ile jeszcze trzeba "umierać dla siebie". Ale chyba to normalne powinno być, że im dłużej w Panu, tym więcej wydajesz owocu Ducha...? Jeśli ktoś by twierdził, że jest w Chrystusie powiedzmy kilkanaście lat, a ja widzę, że on pali i upija się, to dla mnie coś z nim nie tak jest. Jak jest gdzieś napisane " ze względu na czas powinniście być nauczycielami wiary, a trzeba was poić mlekiem". Tak ubolewał apostoł nad wierzącymi. Tych nie mamy naśladować.
Z czasem powinniśmy stawać się coraz lepsi, coraz mądrzejsi i naśladować Chrystusa, poddać każdą myśl Chrystusowi- i do tego powinniśmy dążyć.

Cytuj:
Ciekawe, że najczęsciej tacy brną i pływają w swoich grzechach, tylko że zazwyczaj po kryjomu-szczególnie w pysze.

Jeśli robią to tak po kryjomu, to skąd Ty o tym wiesz...?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 5:40 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 03, 2009 11:35 am
Posty: 81
Cytuj:
Sam Pan Jezus w rozmowie z Nikodemem w ew. Jana
Poza tym bardzo często, kiedy mówię ludziom o zbawieniu, mówię też o nowym narodzeniu z Ducha. W końcu- jeśli się na nowo nie narodzimy, nie możemy wejść do Królestwa Bożego.


:shock: No jak sam Pan Jezus musiał się rodzić z Ducha to chyba ja nie mam więcej z Tobą o czymkolwiek rozmawiać..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 5:44 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 12, 2008 3:41 pm
Posty: 194
in_signo napisał(a):
Jeśli dyskutujemy o czymś na forum, to raczej robimy to "in abstracto" a nie "in concreto". Skąd więc Ci do głowy przyszło, że mam problemy z alkoholem? Może pytam, bo moja ciocia Zosia je ma? A może "od tak", bo sam nie wiem co o tym myśleć.


1Tes 5:8 BT "My zaś, którzy do dnia należymy, bądźmy trzeźwi, odziani w pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia."

1P 1:13 BT "Dlatego przepasawszy biodra waszego umysłu, /bądźcie/ trzeźwi, miejcie doskonałą nadzieję na łaskę, która wam przypadnie przy objawieniu Jezusa Chrystusa."

1P 4:7 BT "Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić."

1P 5:8 BT "Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć."


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 5:47 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 16, 2008 2:02 pm
Posty: 1852
in_signo napisał(a):
Cytuj:
Sam Pan Jezus w rozmowie z Nikodemem w ew. Jana
Poza tym bardzo często, kiedy mówię ludziom o zbawieniu, mówię też o nowym narodzeniu z Ducha. W końcu- jeśli się na nowo nie narodzimy, nie możemy wejść do Królestwa Bożego.


:shock: No jak sam Pan Jezus musiał się rodzić z Ducha to chyba ja nie mam więcej z Tobą o czymkolwiek rozmawiać..


Oj, faktycznie źle napisałam...chodziło mi o to, że Pan Jezus mówiąc o zbawieniu powiedział o konieczności nowego narodzenia z Ducha. Oczywiście- sam Pan Jezus NIE MUSIAŁ SIĘ rodzić na nowo, przecież to Bóg.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 10, 2009 10:25 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 06, 2005 12:18 am
Posty: 1266
Szperam w internecie szukając materiałów o leczeniu,medycynie i takie tam.
Z dotyczas zebranych wychodzi na to,ze to co leczy jedno ,niszczy drudie,
Każda tabletka ma skutki uboczne dla naszych organizmów.
Tylko Pan Jezus leczy bez skutków ubocznych.
Przyszło mi to na myśl jak poczytałam o tym co piszecie..piwo wódka papierosy.
No i wychodzi,że chemia medyczna też. :shock:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sie 12, 2009 11:50 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 24, 2009 1:25 am
Posty: 43
in_signo napisał(a):
Rzeczą oczywistą jest dla mnie, że pijaństwo jest grzechem. Tylko że jeden "narodzony" mówi,że pijaństwo to już więcej jak jeden kieliszek a drugi, że dopiero wypicie pół pół litrówki.


No wlasnie, kto jest tak madry i silny, ze moze wyznaczyc taka granice! Wiedzac jak latwo jest czlowiekowi upasc, powinnismy zachowac wszelkie mozliwe srodki ostroznosci, by nie dac diablu dostepu - gdzie moglby nas podejsc. Dlatego moim wyborem jest 0 alkoholu - i nie tylko modle sie o pomoc Boza by wytrwac w tym wyborze, ale tez staram sie unikac wszelkich sytuacji i miejsc, gdzie moglbym upasc - a uwierz nie jest to latwe w tym swiecie.
Swoja droga znam pastora, ktory twierdzil, ze jeden kieliszek to nie jest problem... niestety dzis jest w wiezieniu, bo wsiadl do samochodu po takim wlasnie kieliszku i spowodowal powazny wypadek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sie 12, 2009 12:48 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 03, 2009 11:35 am
Posty: 81
Nie obraź się-dobrze rozumiem, co mówisz-ale trochę to naciągane z tym "jednym kieliszkiem". Otóż wiadome jest, że do samochodu nie można siadać nawet po jednym. Nie jest jednak wiadome, kiedy kończy się rozweselanie serca a zaczyna pijaństwo.

Taką jakąś wskazówką są może słowa Pisma, zacytowane już wyżej:

1P 4:7 BT "Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić."

Aby się pobożnie pomodlić trzeba być zarówno roztropnym i trzeźwym. Czyli stan, w którym mamy problem ze skontaktowaniem się z Bogiem może już wskazywać, że przecholowaliśmy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sie 12, 2009 1:23 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 24, 2009 1:25 am
Posty: 43
in_signo napisał(a):
Nie obraź się-dobrze rozumiem, co mówisz-ale trochę to naciągane z tym "jednym kieliszkiem". Otóż wiadome jest, że do samochodu nie można siadać nawet po jednym. Nie jest jednak wiadome, kiedy kończy się rozweselanie serca a zaczyna pijaństwo.


Nie obrazam sie, po prostu dziele sie swoimi przekonaniami, tym bardziej, ze Pismo mowi:

Prz 20:1 Bw "Wino - to szyderca, mocny trunek - to wrzaskliwa kłótnia; i nie jest mądry, kto się od niego zatacza."

Swoja droga, ostatnio zastanawialem sie dlaczego wino, to szyderca, z kogo i dlaczego nasmiewa sie i szydzi...
Juz nie jednego brata widzialem, ktory upadl z powodu alkoholu, bo mowiono mu, ze przyslowiowe jedno "piwko" nikomu nie zaszkodzi...
Wiesz, mam dzieci i nie chce by widzialy alkohol w moim domu a tym bardziej w moich rekach... bo byc moze, mi to nie zaszkodzi i nie upadne, ale czy moj syn widzac mnie z alkoholem nie zacznie wyrabiac sobie opini, ze to nic zlego, dojdzie do tego presja rowiesnikow itp. i moze gdzies na przestrzeni lat okaze sie, upadnie bo nie dalem mu wlasciwego przykladu Prz 22:6 Bw "Wychowuj chłopca odpowiednio do drogi, którą ma iść, a nie zejdzie z niej nawet w starości."

Poza tym nie wydaje mi sie, ze sposobem na prawdziwe rozweselanie serca jest alkohol - wole weselic sie w Bogu. (Pare tylko przykladow z Psalmow...)

Ps 20:6 Bw "Będziemy się weselić ze zwycięstwa twego I w imię Boga naszego wzniesiemy sztandary! Niech Pan spełni wszystkie prośby twoje!"

Ps 21:2 Bw "Panie! Król raduje się mocą twoją I weseli się bardzo zbawieniem twoim!"

Ps 28:7 Bw "Pan jest mocą moją i tarczą moją. W nim zaufało serce moje i doznałem pomocy, Rozweseliło się serce moje I pieśnią moją będę go sławił."

Ps 35:9 Bw "Wtedy dusza moja będzie weselić się w Panu, Będzie radować się ze zbawienia jego."

Ps 53:7 Bw "Oby przyszło z Syjonu wybawienie Izraela! Kiedy Bóg wróci z niewoli lud swój, Uraduje się Jakub, rozweseli się Izrael."

Ps 59:17 Bw "Ale ja opiewać będę moc twoją, Rano weselić się będę z łaski twojej, Boś Ty był twierdzą moją I ucieczką w czasie mej niedoli."

Ps 63:8 Bw "Bo byłeś mi pomocą I weseliłem się w cieniu skrzydeł twoich."

Ps 90:14 Bw "Nasyć nas o świcie łaską swoją, Abyśmy się weselili i radowali przez wszystkie dni nasze!"

Ps 92:5 Bw "Bo rozweseliłeś mnie, Panie, czynami twymi, Raduję się z dzieł rąk twoich."


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL