www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Pt lip 20, 2018 9:33 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr sty 18, 2012 7:21 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8571
Lokalizacja: Kraków
Dzik napisał(a):
To co takiego Cię trzyma, że nie próbujesz zostać biskupem? Może się mylę?
Biskupem "się nie próbuje być". Przynajmniej nie w Królestwie Bożym. Można ewentualnie pragnąć [I Tym. 3:1], ale autentycznych biskupów (czyli doglądających trzody) wyznacza sam Pan [Ef. 4:11]. O ustanawianiu rozmawiamy w osobnym wątku.

Dzik napisał(a):
Ja bym Cię chętnie posłuchał zza kazalnicy, może czasami jak Herod Jana Chrzciciela, ale zawsze.
Do słuchania nie musisz mieć kazalnicy:

http://www.ulicaprosta.net/nowastrona/t ... %20prostej
http://www.ulicaprosta.net/nowastrona/t ... rostej+MP3
http://www.ulicaprosta.net/nowastrona/t ... czania+MP3


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr sty 18, 2012 8:18 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 12, 2010 11:19 am
Posty: 18
Witaj Iwonko :)
Przeczytałam i obejrzałam Twoje świadectwa, są bardzo budujące. To wspaniałe, że Bóg potrafi uwalniać nawet z takich związań, takich grzechów i sil, które są po prostu od nas, ludzi większe, mocniejsze.
Niestety jednak ;) czytając Twoje świadectwa walczyłam z osobistą niechęcią do Ciebie jako do przedstawiciela grupy osób, których nie znoszę. Mam na myśli wszelkiej maści bioenergoterapeutów, zwykłych oszustów i naciągaczy, którzy już niejednego człowieka doprowadzili do śmierci za wielkie pieniądze, a nikt tych szarlatanów nie pociąga do odpowiedzialności. Ale cieszę się, że sama złożyłaś świadectwo, jak Bóg uzdrawia także za pomocą lekarzy - dając im możliwość dobrego wykonania operacji, zlecenia i porządnego wykonania odpowiednich badań, zaordynowania dobrego leczenia itp. Piszę to oczywiście jako studentka medycyny, która nasłuchała się już historii o ludziach, którzy leczyli raka cieciorką i ziółkami, odmawiając prawdziwej pomocy, eh...

Ale pomijając już te aspekty medyczne, chciałabym zapytać, jak to możliwe, że wierząca osoba odczuwa zmianę w atmosferze w związku z wyleczeniem choroby nowotworowej? Że pisze, że o raku nie wolno myśleć, bo on wtedy bardziej rośnie (?!) i że w szpitalach jest niebezpiecznie ze względu na byty, które opuściły umarłych ludzi? Gdy by to ostatnie było prawdą, chyba cały szpitalny personel musiałby być opętany. Zaś poprzednie stwierdzenia bardziej pasują do osoby wciąż praktykującej te ezoteryczne brudy, zamiast żyć w prawdzie Bożego Słowa. Nie oskarżam Cię o nic, po prostu tych kilka zdań wygląda jak pozostałość po starym życiu, takie resztki skłonności.

Pozdrawiam Cie serdecznie, i chwalę Boga za uratowanie Ciebie i Twojej rodziny,
katiuszka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Cz sty 19, 2012 8:53 am 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 16, 2008 2:02 pm
Posty: 1850
Cytuj:
Ale pomijając już te aspekty medyczne, chciałabym zapytać, jak to możliwe, że wierząca osoba odczuwa zmianę w atmosferze w związku z wyleczeniem choroby nowotworowej?

A dlaczego osoba wierząca nie miałaby odczuwać zmiany? Jeśli choroba nowotworowa była spowodowana obecnością złego ducha w kimś, działaniem tego ducha, to uzdrowienie automatycznie będzie się łączyć z uwolnieniem. Wtedy ktoś mający dar rozróżniania duchów odczuje to...

Cytuj:
Trudno jest zignorować jego[raka] obecność. Wiedziałam, że nie
wolno mi się na nim koncentrować, ponieważ jeśli na czymś skupiasz uwagę – zaczyna to rosnąć i
nabierać siły.

Zdaje się, ze w tej wypowiedzi( przynajmniej ja tak to rozumiem) chodziło Autorce o to, żeby nie koncentrować swoich myśli na raku, nie dać się ogarnąć strachowi...a skupić myśli na Bogu, na nadziei. Nie odbieram tego tak dosłownie:
Cytuj:
Że pisze, że o raku nie wolno myśleć, bo on wtedy bardziej rośnie (?!) i
- chyba nie to miała na myśli Iwonka.
Bo to prawda, co napisała. Jeśli się na czymś złym, strasznym mocno koncentrujemy, to to "rośnie w siłę", zabiera nam wiarę, trzeźwość myślenia...zgadzam się z tym.

Cytuj:
i że w szpitalach jest niebezpiecznie ze względu na byty, które opuściły umarłych ludzi? Gdy by to ostatnie było prawdą, chyba cały szpitalny personel musiałby być opętany.


Ale w moim odczuciu to też jest...prawda...I niekoniecznie te demony, które opuszczają ciała zmarłych muszą "wchodzić" w ciała personelu medycznego czy pacjentów. To są sprawy duchowe, dla nas zakryte. Nie wiem, czemu ktoś jest opętany( i jak to się stało), a ktoś nie( mowa o ludziach ze świata). Wiem, że czasem faktycznie demony opuszczające ciała zmarłych szukają sobie nowych ofiar. Wydaje mi się, że częściej "dziedziczy" się złe duchy po zmarłych dziadkach, ojcach..ale to tylko takie tam moje spostrzeżenia. Myślę, że Iwonka może mieć pewne poznanie duchowe, które dla wielu z nas jest niedostępne i nie negowałabym tak jej doświadczeń. Pan Jezus kazał demonom, które wyrzucił z opętanego wejść w trzodę świń. One go błagały im, żeby im pozwolił, widocznie złe duchy potrzebują "ciał", żeby nie trafić gdzieś, gdzie nie chcą...

Cytuj:
zamiast żyć w prawdzie Bożego Słowa.


No, ciekawe jak to wygląda w świetle Słowa. Może ktoś mądrzejszy się wypowie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Cz sty 19, 2012 9:43 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8571
Lokalizacja: Kraków
Katiuszko, wszyscy zdajemy sobie sprawę, że demonologia nie jest królową nauk medycznych... :D

Mam nadzieję, że skoro ewangelista Łukasz, który był lekarzem, nie miał problemu z relacjonowaniem wypędzania demonów ani nie podważał prawdy Słowa Bożego na ich temat, Ty również nie musisz mieć z tym problemu.

Oczywiście, to sama Iwonka powinna się wypowiedzieć w kwestiach dotyczących jej własnego świadectwa i odpowiedzieć na pytania jej zadane - mam nadzieję, że wkrótce to zrobi. Myślę, że nasze doświadczenia po prostu bywają używane przez Boga po naszym nawróceniu ku Jego chwale.

Jeśli chodzi o Słowo Boże, to istotnie demony szukają ciała, w którym mogłyby zamieszkać. Nie musi to jednak oznaczać od razu opętania. Nie wiemy dokładnie, jakie warunki muszą być spełnione, żeby nieodrodzony człowiek stał się mieszkaniem dla duchów nieczystych. Wiemy, że brak odrodzenia czyni go łatwym łupem. Nie jest również tak, że wszystkie osoby umierające w szpitalach są zdemonizowane. Dlatego z "całym personelem medycznym" to raczej jest hiperbola czyli celowa przesada. Można powiedzieć, że personel medyczny żyjący w grzechu (szczególnie chodzi tu o czary i okultyzm) i otwarty na wpływy demoniczne, po prostu może ich doświadczać, z zamieszkaniem włącznie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Cz sty 19, 2012 2:29 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 18, 2009 10:07 pm
Posty: 457
Witaj Katiuszko! Ciekawe bo ja zwróciłam uwagę na te same fragmenty świadectwa Iwonki co ty i też się nad nimi zastanawiałam. Jednocześnie zgadzam się z tym co napisała Owieczka i Smok ale wszelkie wątpliwości może rozwiać tylko Iwonka :wink: . Zatem poczekamy.

_________________
2Tm 3:16 "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pt sty 20, 2012 4:57 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lis 29, 2006 12:33 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Izabelin
Ale się rozpisaliście..... Padły pytania trudne i nie chce zbyć lakoniczną odpowiedzią, niestety jeszcze przez kilka dni będę bardzo zajęta, więc proszę o trochę cierpliwości.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn sty 23, 2012 8:24 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lis 29, 2006 12:33 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Izabelin
Temat błogosławieństw i przekleństw, jest bardzo ciekawym i raczej mało zgłębianym tematem. Trochę szkoda, bo nie ma w nim niczego bardziej tajemniczego niż inne zagadnienia opisywane w biblii. Pragnę zwrócić uwagę, że to sam Bóg określił co znajduje się pod przekleństwem a co będzie błogosławił. Gabi , gdyby każde złe życzenie wypowiadane pod adresem innych realizowało się, to planeta ziemia od wieków miała by poważne szanse być bezludną. Bardzo przystępnie ten temat traktuje Derek Prince w książce „Między błogosławieństwem a przekleństwem wybór należy do ciebie”. A jeśli masz jakiekolwiek obawy, to z pewnością rozwieje je treść 1 listu Jana. Apostoł pisze, że wszystko, co się narodziło z Boga zwycięża świat.
Katiuszka, myślę, że na twoje pytania już została udzielona odpowiedź przez owieczkę i smoka wawelskiego.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn sty 23, 2012 11:59 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 01, 2011 5:10 pm
Posty: 207
Lokalizacja: Lublin, Warszawa, Kraków
czytałem tę książkę. Nie podobała mi się. Niestety wyrzuciłem ją, więc nie mogę się odnieść, ma ktoś ją może w PDFie? Mógłbym podkreślić kilka wypowiedzi które wzbudziły moje wątpliwości w temacie o D.P.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 8:36 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 15, 2010 5:19 pm
Posty: 84
Nie polecam książki Derka Princa "Błogosławieństwo czy przekleństwo". Widziałam ludzi wierzących,którzy po lekturze tej książki stali się jeszcze bardziej związani niż wcześniej przesądami.
Bali się mówić,że boli ich gardło,żeby się ...nie przekląć, bali się pomyśleć,że może im coś "nie wyjść",bo ...wtedy na pewno "nie wyjdzie"... .
U siebie doszukiwałam się przekleństw pokoleniowych i przynajmniej kilka razy dziennie "gromiłam" wszystko,co wydawało mi się takim przekleństwem... . Na szczęście dla mnie,Duch Święty szybko przywołał mnie do rozumu.

W skrajnym przypadku można przyjąć postawę tylko pozytywnego myslenia i wyznawania, np.moje dziecko nie może złamać ręki na nartach,bo jesli będę tak myślała,to na pewno tak się stanie... ,wszelka zdrowa troska o dziecko moze byc traktowana jako wyraz niewiary w Bożą obietnicę "....nie dotknie cię nic złego".

Wizualizowanie siebie jako np.silnego ,zdrowego mężczyzny i recytowanie odpowiednich obietnic z Biblii ,jako praktyki,która ma uchronić przed chorobą, trąci wschodnią medytacją i new age... .

Mam świadomość,że np.ustawiczne czrnowidztwo,może być przekleństwem dla osoby ,która w ten sposób na codzień funkcjonuje,ale myslę,że wyjściem jest zmiana sposobu myslenia,a nie rozwiązywanie przekleństwa czarnowidztwa... .

Koncząc wspomnę ,że tuż po nawróceniu, gdy wyznawałam Bogu swe grzechy,Duch Świety "pokazał mi",kilka przekleństw ciągnących się od rodziców ,które stały się moim udziałem.... .Jednak wyznałam to Panu i zmazała je krew Jezusa.... .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 1:33 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 18, 2009 10:07 pm
Posty: 457
Cytuj:
Gabi , gdyby każde złe życzenie wypowiadane pod adresem innych realizowało się, to planeta ziemia od wieków miała by poważne szanse być bezludną.


Witaj Iwonka! Rozumiem, ze jest to twoja odpowiedz na moje wczesniejsze pytanie:

Cytuj:
Czy ktoś może rzucić na mnie klątwe?


Prawde mowiac bylo to pytanie niejako retoryczne :wink: podobnie jak i drugie dotyczacej kary za grzech u osoby wierzacej w postaci choroby nowotworowej, gdyz osobiscie nie wierze ani w jedno ani w drugie.

Cytuj:
Bardzo przystępnie ten temat traktuje Derek Prince w książce „Między błogosławieństwem a przekleństwem wybór należy do ciebie”.


Na temat D.P. mozna na tym forum sie co nieco dowiedziec. Czy warto go polecac? No coz... Wybor nalezy do ciebie :wink: .

_________________
2Tm 3:16 "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr sty 25, 2012 11:08 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 08, 2010 2:20 pm
Posty: 330
No cóż, ja mam bardzo podobne obserwacje, jak Dorka. Widziałam owoce obu książek Prince'a - niestety złe! Ludzie bali się własnych wypowiedzi. Jak matka mówiła do córki o jej małym dziecku: "Uważaj, bo się przewróci" , to córka łamała moc złego języka swojej matki nad swoim dzieckiem. Jak lekarz wypowiedział diagnozę, że dziecko ma tę lub tamtą przypadłość i może się ona zaostrzyć, to było tak samo. Dla mnie to przypominało spluwanie za prawe ramię, żeby "odczynić" złą moc. Takie książki są metodą wprowadzania wierzących w zabobon i lęk. Wśród ludów animistycznych żyjących w ciągłej świadomości działania różnych duchów dookoła istnieje silna mentalność strachu i ciągłej konieczności obrony przed nimi. Moim zdaniem to właśnie wkrada się do kościoła przez nauczanie Prince'a. Wierzącym, którzy weszli pod demoniczne wpływy wystarczy naprawę pokuta, post i moc krzyża. Tylko, że pokuta musi być głęboka; wtedy Bóg naprawdę przychodzi na pomoc.

_________________
"(...) Siebie samego czystym zachowaj" [1 Tm 5,22]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr sty 25, 2012 10:22 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lis 29, 2006 12:33 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Izabelin
Gdyby bez znaczenia było co mówimy, to nie było by w biblii napisane, że z każdego wypowiedzianego słowa zdamy sprawę. Natomiast wszędzie należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Gdy czytałam tę książkę najbardziej skupiałam się nad przebaczeniem i przyznam, że bardzo prowadzenie autora mi pomogło. Natomiast jedyną księgą do której nie można mieć zastrzeżeń jest biblia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr sty 25, 2012 10:46 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 06, 2005 12:18 am
Posty: 1338
Książkę czytałam...kiedyś.Nie zgadzanm się ze wszystkimi naukami brata Dereka.
Ale miałam takie doświadczenie jak ty i całkowicie zgadzam sie z Toba i Owieczką.
Pilnujmy myśli, pilnujmy słów.
Gdy zachorowałam ,nie powiedziałam o tym nikomu bo zaraz popędziliby mnie do dochtorów.A ja wiedziałam,że chcę żeby tylko ON..To było rewelacyjne.
To moje doświadczenie.Jak we wszystkim Boga słuchac trzeba.

_________________
Arkę Noego budowali amatorzy a Titanica profesjonaliści.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pt lis 16, 2012 12:52 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lis 29, 2006 12:33 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Izabelin
Jak miło, że otworzyliście temat ponad 2000razy. Jestem trochę zaskoczona zainteresowaniem. W każdym razie dziękuję, bo znaczy to, że chcecie czytać o żywym Bogu i o tym w jaki sposób działa. No i praca jaką włożyłam w opisanie tego poszła na marne.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt lis 20, 2012 8:05 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 10, 2006 11:47 am
Posty: 1028
Lokalizacja: Kielce
A ja jestem ciekaw skąd Pani Iwonka jest PRZEKONANA, że jak ktoś kręci filmy fantastyczne lub pisze takie powieści to ma wizje astralne? :shock: Toż to zwykła projekcja naszych uprzedzeń... Widzę, że jednak dla chrześcijan Harry Potter to nadal duchowy zbrodniarz i zwodziciel... o mamciu...

_________________
Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL