www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest N mar 29, 2020 10:06 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 347 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 24  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 8:28 am 
Offline

Dołączył(a): Pt kwi 20, 2007 2:03 pm
Posty: 114
Lokalizacja: Śląsk
w 100% Bóg i w 100% człowiek

_________________
Graża


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 10:32 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 10, 2006 11:47 am
Posty: 1007
Lokalizacja: Kielce
Graża napisał(a):
w 100% Bóg i w 100% człowiek


Czyli jak mieć ciastko i zjeść ciastko ;)

_________________
Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 12:12 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:21 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 12:35 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita napisał(a):
JJ mozesz wierzyc w ograniczonego Boga. To Twoj problem nie moj. Ja zas wierze w Boga nieograniczonego przez ludzka nature.
A wnioski wyciagasz sprzeczne z logika:
Napisales:
Cytuj:
Czy ty w ogole czytasz Biblie?
Jasne, ze jest absolutnie, centralnie wazne to, ze sam Bog, w calej pelni Boskosci, polozyl swoje zycie za nas!
Nie czlowiek, bo takich było wielu, ani geometryczny wytwor twojej fantazji, ale Bog, Bog – Czlowiek i Czlowiek – Bog, pelny Czlowiek i pelny Bog.
„... a Slowo cialem się stalo”. Bog stal się cialem. Jakze wiec Bog w tym ciele musial do siebie dorastac?
Czy ty w ogole czytasz co ja napisalem?
Bog w chwili smierci na krzyzu byl w pelni czlowiekiem ! Bog umieral wraz z synem Marii, doswiadczal w pelni czlowieczenstwa, smierci, szeolu, zmartwychwstania. Bog NIE DORASTAL do Siebie, to syn Marii czlowiek dorastal do bycia Bogiem. Nie rozumiesz ze w Jezusie sa i byly caly czas dwie natury NIE ZMIESZANE ze soba. Jedna byl trwala niezmienna i doskonala, zas druga byl niedoskonala zmienna, wzrastajaca ku doskonalosci. Bog przyjal w pelni nature ludzka, czlowiek musial przejsc "Boze szkolenie", aby przyjac nature boska.
Na krzyzu umarl Bog ktory byl w pelni czlowiekiem,
czyli umierajacy czlowiek bedac w pelni czlowiekiem wiedzial, ze gdy przejdzie poprzez smierc, szeol i zmartwychwstanie wtedy w pelni zjednoczy sie z natura boska i stanie sie Bogiem-w pelnej mocy Synem Bozym.


Nie zaciemniaj, tylko odpowiedz na proste pytanie:
Czy na krzyzu umarl PELNY BOG, tak, czy nie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 1:34 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8453
Lokalizacja: Kraków
izraelita napisał(a):
Bog- Syn - stal sie czowiekiem w dniu poczecia dziecka przez Miriam. Czlowiek stal sie Bogiem w dniu zmartwychwstania! Co to ujmuje boskosci Jezusa? Nic ! Syn Bozy-Bog-stal sie OD RAZU czlowiekiem, gdy poczal sie w lonie kobiety. Czlowiek Jezus potrzebowal kilkadziesiat lat(powyzej 30) aby stac sie Bogiem. Gdyz stac sie Bogiem oznacza w pelni zjednoczyc swoja nature ludzka z boska. Gdzie tutaj widzisz umniejszanie boskosci? Caly czas masz do czynienia z powiekszaniem czlowieczenstwa, z wywyzszaniem czlowieczenstwa do stanu stania sie Bogiem. Dlaczego czlowiek stopniowo stawal sie Bogiem? Dlaczego stopniowo jednoczyl sie z Bostwem Syna Bozego? Odpowiedzia jest WOLNOSC stworzenia Bozego, wolna wola czlowieka. Czlowiek-syn Marii-musial wpierw chciec stac sie Bogiem. Musial przejsc droge -zaproponowana przez Ojca - wydoskonalenia sie w cierpieniu, poprzez posluszenstwo zakonowi Mojzesza, poprzez duchowe, psychiczne, fizyczne cierpienie w walce z grzechem, musial chciec oprzec sie KAZDEJ pokusie, musial do konca byc bezgrzeszym i zlozyc doskonala krwawa ofiare ze swojego zycia. Dlatego w nagrode otrzymal najwyzsze Imie, Imie Boga JHWH, zostal przylaczony do natury boskiej Syna, zostal uwielbiony, obdarzony Chwala JHWH.

No niestety Izraelito, ale pogrubione przeze mnie fragmenty Twojej wypowiedzi nie da się nazwać inaczej jak herezją. Nigdzie nie jest w Biblii napisane, że choć Syn Boży w swej Boskiej naturze stał się człowiekiem w momencie wcielenia, to Syn Człowieczy stawał się Synem Bożym w Jego Boskiej naturze stopniowo na drodze procesu udoskonalania. Nigdzie nie jest napisane, że Syn Człowieczy stał się Bogiem dopiero po zmartwychwstaniu, i że stał się Bogiem poprzez swoje zasługi. Nigdzie nie jest napisane, że decyzja Syna Człowieczego, aby stać się Bogiem, zapadła po 30 latach jego życia. Nigdzie nie jest napisane, że Syn Człowieczy w nagrodę za bezgrzeszność i złożenie krwawej ofiary otrzymał imię Boga JHWH. Nigdzie nie jest napisane, że Syn Człowieczy został przyłączony do natury Boskiej Syna Bożego dopiero po zmartwychwstaniu.

JEDYNY fragment Biblii, na który się powołujesz w powyższej Twojej wypowiedzi to Hebr. 5:7-10

"Za dni swego życia w ciele zanosił On z wielkim wołaniem i ze łzami modlitwy i błagania do tego, który go mógł wybawić od śmierci, i dla bogobojności został wysłuchany; i chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał, a osiągnąwszy pełnię doskonałości, stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego i został obwieszczony przez Boga jako arcykapłan według porządku Melchisedeka"

Posłuszeństwo Ojcu i podjęcie decyzji o zastępczej śmierci za nas, które zostało potwierdzone przez Syna w ciele w Ogrodzie Getsemane [Mat. 26:36-45; Łuk. 22:39-46] potwierdziło rolę arcykapłańską Jezusa jako człowieka i pośrednika do Ojca. W ten sposób stał się sprawca zbawienia wiecznego. Ale tutaj NIE JEST napisane, że Syn Człowieczy nie miał jeszcze Boskiej natury w momencie, gdy modlił się w Ogrodzie. "Chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał [Hebr. 5:8]" i dlatego jako arcykapłan może nam współczuć w naszych słabościach [Hebr. 4:15]. Słowo ciałem się stało. W tym ciele zamieszkała cała pełnia Boskości.

"Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli" [Jan 1:9-11]

Nie poznali Tego, który stworzył świat i przyszedł do nich w ciele. Czyli był Bogiem i miał Boską naturę przychodząc na ziemię, a nie dopiero po zmartwychwstaniu. Świadomość własnej Boskości Jezus posiadał już w trakcie ziemskiej służby. Dwa przykłady:

"Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie byli posłani, ileż to razy chciałem zgromadzić dzieci twoje, jak kokosz zgromadza pisklęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście!"

"Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, Ja jestem" [Jan 8:56]

Dziewica poczęła Syna z Ducha Świętego i od urodzenia był On Immanuelem, czyli Bogiem z nami [Mat. 1:23]. Jeszua oznacza JHWH, który zbawia, dlatego tak miał nazwać Go Józef [Mat. 1:21]. Eżbieta nazwała Marię matką Pana [1:43]. Sam Jezus w wieku lat kilkunastu miał świadomość, że świątynia jest domem Jego Ojca [łuk. 2:48-50]. Odłożenie pewnych atrybutów w ramach kenozy [Flp. 2:6-8] nie oznaczało całkowitego ich braku:

"A Jezus zaraz poznał w duchu swoim, że tak myślą w sobie, i rzekł im: Czemuż tak myślicie w sercach swoich?" [Mar. 2:8].

"Jezus natomiast nie zwierzał się im, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co w człowieku się kryje" [Jan 2:25]

Jan Chrzciciel idąc przed Jezusem cytował Izajasza, prostując drogę dla JHWH [Mar. 1:1-3; Iz. 40:3]. Czyli Jezus idący za Janem to był JHWH, a nie człowiek, który miał dopiero stać się JHWH. Jezus umierał jako Król Żydów, a na ziemi odpuszczał grzechy, co jest wyłączną prerogatywą Boga. Wreszcie Jan widząc Jezusa na krzyżu mówi:

"I znowu na innym miejscu mówi Pismo: Będą patrzeć na Tego, którego przebili" [Jan 19:37]

Jan cytuje tutaj Zach. 12:10, gdzie jest mowa o tym, że Żydzi będą patrzeć na JHWH, którego przebili, gdy JHWH w ciele powróci na ziemię. Na krzyżu umarł w pełni Bóg i w pełni człowiek, a nie człowiek, który miał dopiero stać się JHWH. Przypisywanie Synowi Człowieczemu pełnej Boskości dopiero po zmartwychwstaniu jest herezją. Próby majstrowania przy relacji pomiędzy Bóstwem a człowieczeństwem Jezusa są niebezpieczne i tak się niestety kończą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 6:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:20 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 7:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:19 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 8:42 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8453
Lokalizacja: Kraków
Izraelito, nie przyklejam Ci epitetów, tylko nazywam wprost nauki dotyczące natury Boskiej i ludzkiej Jezusa, które głosisz.

Rzym. 1:3-4 mówi o tym, że zmartwychwstanie ujawniło w całej pełni, kim Jezus jest od początku. Poprzez zmartwychwstanie Jezus został ogłoszony [horizo] Synem Bożym w mocy, której wyrzekł się przychodząc na ziemię. Werset 3 mówi, że wcześniej (zanim dał się poznać w mocy) Syn Boży stał się Synem Dawida według ciała poprzez wcielenie. Apostołowie mieli na Górze Przemienienia krótki wgląd w to, w jakiej mocy Syn Człowieczy jest Synem Bożym. To była jednak tylko wizja. Na własne oczy zobaczyli i rękami dotkęli dopiero po zmartwychwstaniu Jezusa.

Flp. 2:7-10 mówi o tym, że Bóg wielce wywyższył Boga-człowieka i uczynił Go Panem po Jego skończonej misji odkupienia, ponieważ Syn Boży przychodząc na ziemię wielce się uniżył, przyjąwszy postać sługi [ww. 6-8]. Ale nie mówi o tym, że Syn Człowieczy zaczął być Bogiem dopiero po zmartwychwstaniu. Nadanie Synowi Człowieczemu imienia Jezus nastąpiło przy Jego narodzeniu na ziemi, a demony doskonale wiedziały, z kim mają do czynienia, czyli że Syn Człowieczy jest Synem Bożym [Mat. 8:29]. Syn Człowieczy jest Panem Szabatu i był Nim już w momencie, gdy łamał szabat zdaniem faryzeuszy - czyli był już Bogiem wcielonym [Mat. 12:1-8]. Syn Człowieczy był Synem Bożym już przed zmartwychwstaniem, co zostało objawione Piotrowi [Mat. 16:13-17]. Syn Człowieczy jako Jeszua czyli JHWH, który zbawia i Bóg z nami czyli Immanuel przyszedł zbawić to, co zginęło [Mat. 18:11]. Syn Człowieczy zstąpił znieba [Jan 3:13]. Bóg został uwielbiony w Synu Człowieczym "teraz" czyli jeszcze przed śmiercią i zmartwychwstaniem [Jan 13:31]. Syn Człowieczy przyszedł na ziemię jako Bóg w ciele i nie stawał się Bogiem później, tylko był Nim już na ziemi, ani nie został ustanowiony Synem Bożym dopiero po zmartwychwstaniu.

izraelita napisał(a):
Nawet my mamy w sobie boska nature, a jest nia wlasnie boski charakter JHWH-Milosc-Prawo Milosci-Prawo Boze

Mamy Ducha Świetego, ale nie mamy Boskiego charakteru, bo nie jesteśmy bogami. Nasze uczestnictwo w Boskiej naturze jest efektem zamieszkania Ducha Świętego w naszym wnetrzu.

Próba rozdzielania natur w osobie Jezusa i zdefiniowania ich relacji zawsze kończyła się herezją. Syn Boży wcielony zawsze był współistotny z Ojcem i Synem, a w ludzkim ciele Jezusa zamieszkała cała pełnia Boskości. Nie ma dowodu na "stopniowe przenikanie" natury ludzkiej Jezusa przez naturę Boską. Biblia w ogóle o takich kwestiach nie naucza, a skoro nie naucza, to znaczy, że nie są nam do niczego potrzebne. Uważam, że niebezpiecznie się bawisz, ale robisz to na własny rachunek. Twoje embriony i geometrie to nic innego jak spekulacje nie wynikające z żadnych konkretnych fragmentów Pisma. Więc nie bardzo jest nawet o czym dyskutować.


Ostatnio edytowano Wt gru 18, 2007 10:36 pm przez Smok Wawelski, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 9:31 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita:

Zaprzeczasz Slowu Bozemu. Opierasz swoja filozofie na prawach materii, czyli na zywiolach, a nie na Chrystusie.

Cytuj:
Aby tak bylo nie mogl zostac "zapakowany" do ciala w calej swojej naturze boskiej.


8. Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie;
9. gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości
10. i macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności,
List do Kolosan 2:8-10


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 10:18 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:18 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 11:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:17 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 7:06 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita napisał(a):
Cytuj:
Zaprzeczasz Slowu Bozemu. Opierasz swoja filozofie na prawach materii, czyli na zywiolach, a nie na Chrystusie.

Skoro tak twierdzisz to pewnie tak jest :? :P
Cytuj:
gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości

Oczywiscie ze mieszka-On jest Bogiem Bezgranicznym . Tylko jak i kiedy w Nim zamieszkala pelnia boskosci, a Jego natura ludzka przejela wszystkie atrybuty natury boskiej ?
Ty mowisz, ze w embrionie matki, ja mowie ,ze w momencie zmartwychwstania. Ty kazesz Mu sie ograniczac, dla mnie On zawsze byl jest i bedzie nieograniczony, ale pewnie to herezja :shock: :roll:


...jak w ciele, to w ciele....
Cialo jest od chwili poczecia. W tym wypadku od poczecia z Ducha Swietego i nie bede sie zastanawial, jak Bog zmiescil cala pelnie Boskosci w tym ciele. Wierze Bogu.
A sprawa jest niezmiernie wazna, ze wlasnie Pelny Bog i Pelny Syn Czlowieczy umarl za mnie na krzyzu.
Potrafisz myslec, analizowac... pomysl wiec - dlaczego?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 12:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:16 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 4:57 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita napisał(a):
Och jj jaki ty jestes uparty w imputowaniu mi pogladow ktorych nie mam.
Napisalem ze prawdziwy i pelny Bog umarl na krzyzu a ty swoje... Jak do dziecka wiec powiem do ciebie. Pamietasz bajke o kocie w butach, scene zamiany czarodzieja w mysz? Analogia zapewne to niedoskonala, ale jednak wiele mowiaca.
Czy czarodziej stal sie mysza? Stal sie. Czy mysz byla wtedy czarodziejem ? Nie. Dlaczego nie byla? Bo czarodziej nie uzywal jej mysiego mozdzku, tylko swojego. Nie poddal sie mysim instynktom, nadal bedac mysza, byl czarodziejem-np mogl sie odczarowac. Czy jak kot zjadl mysz zjadl tez calego czarodzieja ? Tak. Czy kot zjadl cala mysz ? Tak. A wiec umarl caly czarodziej i cala mysz, choc natura myszy nie miala wplywu na nature czarodzieja w momencie smierci-np natura myszy nie wykorzystala mocy natury czarodzieja do unikniecia smierci bo nie mogla.

Syn Bozy to Istota wyzsza, zas czlowiek to istota nizsza. Istota wyzsza stajac sie istota nizsza nie poddala sie jej mozgowi Nie poddala jej instynktom, jej niedoskonalej ludzkiej naturze calej swojej doskonalej natury Istoty wyzszej. Natomiast, inaczej niz u myszy, Istota Syna Bozego takze nie opetala istoty syna Marii, ale zechciala zeby istota nizsza nauczyla sie poslugiwac atrybutami Istoty wyzszej. Czyli Bog zechcial, aby czlowiek stal sie Bogiem przy zachowaniu wolnosci ludzkiej. I to byl proces wieloletni.

Czy Jezus mogl wczesniej ten proces zakonczyc, czy byl na tyle swiadom Kim jest aby, przy pomocy natury ludzkiej, skorzystac z mocy swojej natury boskiej? Slowo mowi , ze tak bylo. Mogl zatem nie isc na krzyz, mogl wezwac zastepy aniolow, mogl takze zejsc z krzyza-GDYBY TEGO CHCIAL BEDAC CZLOWIEKIEM. Jednak Jezus chcial byc do konca ograniczonym czlowiekiem, choc mogl zerwac ograniczenia natury ludzkiej i Jego natura ludzka mogla przejac wladze nad natura boska. Jednak wybral inaczej i nie stal sie Bogiem PRZED CZASEM, az do dnia zmartwychwstania, choc mogl Nim sie stac. Czlowiek Jezus mogl wczesniej przejac wladze nad natura boska JEDNAK TEGO NIE UCZYNIL.
Umieral w pelni swiadom, ze i tak stanie sie wladca natury boskiej. Pelny Bog umieral jako pelny czlowiek. Pelny czlowiek umieral w posluszenstwie Ojcu, zachowawszy wszelkie ograniczenia swojej ludzkiej natury-nie siegnawszy po moc boskiej natury.


No i co? Bedziesz do mnie mowil w przypowiesciach? Uwazasz, ze poruszasz sie na wyzynach niedostepnych prostaczkom?
Przeciez ty, biedaku, nie masz nawet pojecia o zwyczajnej, euklidesowej geometrii, a budujesz na niej filozoficzny Babel, siegajacy pulapu wiejskiej chaty. :D

Stwierdziles, ze Pan Jezus stal sie pelnym Bogiem dopiero po zmartwychwstaniu, a to nie jest zgodne ze Slowem Bozym!
Nie bede bardziej uparty od Jezusa. On sie nie upieral, to ja tez nie bede.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 7:47 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:16 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 347 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 24  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL