www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Wt lut 18, 2020 5:15 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 347 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 24  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 19, 2006 1:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 15, 2005 7:24 pm
Posty: 1321
Odpowiem, tylko nie wiem, czy to będzie miało jakoweś znaczenie dla Twego zrozumienia. Ja pytałem Ciebie kiedyś, czy Jezus [Logos] jest stworzeniem, czy nie jest? Odpowiedziałeś: i jest, i nie jest. Widzisz w pytaniu wyraz Logos? Chyba rozumiesz, co on oznacza. Jak można odpowiedzieć, że jest stworzeniem, jeśli nim nie jest? Twoja słodka tejemnica. Dla mnie kłamstwo nie pochodzące z Ducha Świętego. Zaś Twoje poniższe pytania, na które odpowiem, są nieprecyzyjnie zadane.
Mogę jedynie domniemywać, po co je w ogóle zadajesz.
Cytuj:
Powiedz mi, czy inni zrodzeni z Ducha Świetego są stworzeniem czy są zrodzeni?


Ludzie są stworzeniami, zaś zrodzenie z Ducha dotyczy nie ciała, lecz wewnętrznego człowieka. Uciekasz w pytania, które nie mają zadnego związku z sednem - jest Logos stworzeniem, czy nie?

Cytuj:
Jak też powiedz mi, czy w ciele Chrystusa nowonarodzony jest równy Apostołom?


Ludzie odrodzeni z Ducha są wszyscy dziećmi Bożymi, w tym sensie są równi. Zaś w Kościele są różne służby. Ponownie, Twoje pytanie źle jest zadane i omija temat wątka, którym jest Bóstwo Chrystusa. Jeśli Logos jest Bogiem, to nie jest stworzeniem. Czego, Ty, nie potrafisz jasno wyznać, póki co.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 19, 2006 10:20 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 6:29 pm
Posty: 818
Lokalizacja:
lis napisał(a):
Odpowiem, tylko nie wiem, czy to będzie miało jakoweś znaczenie dla Twego zrozumienia. Ja pytałem Ciebie kiedyś, czy Jezus [Logos] jest stworzeniem, czy nie jest? Odpowiedziałeś: i jest, i nie jest. Widzisz w pytaniu wyraz Logos? Chyba rozumiesz, co on oznacza. Jak można odpowiedzieć, że jest stworzeniem, jeśli nim nie jest? Twoja słodka tejemnica. Dla mnie kłamstwo nie pochodzące z Ducha Świętego. Zaś Twoje poniższe pytania, na które odpowiem, są nieprecyzyjnie zadane.

"Jak mozna powiedzieć"... ano tak samo jak to, że mozna w jednym zdaniu powiedzieć że jest Bogiem i człowiekiem.
lis napisał(a):
Mogę jedynie domniemywać, po co je w ogóle zadajesz.
Cytuj:
Powiedz mi, czy inni zrodzeni z Ducha Świetego są stworzeniem czy są zrodzeni?

Ludzie są stworzeniami, zaś zrodzenie z Ducha dotyczy nie ciała, lecz wewnętrznego człowieka. Uciekasz w pytania, które nie mają zadnego związku z sednem - jest Logos stworzeniem, czy nie?

Owszem pytanie dotyczyło zrodzenia w Duchu, jak tez sensem przewodnim aktualnie mojej rozmowy jest jednośc w Duchu i równość. Lecz czy to tylko dotyczy obecnego zrodzenia w Duchu Świętym, a w dziele stworzenia nic takiego nie było? W takim razie z czego Bóg uczynił wszytko co uczynił, jesli zrodzenie dotyczy tylko Ducha a nie ciała, zarówno w dziele stworzenia jak tez w dziele zbawienia?
lis napisał(a):
Cytuj:
Jak też powiedz mi, czy w ciele Chrystusa nowonarodzony jest równy Apostołom?


Ludzie odrodzeni z Ducha są wszyscy dziećmi Bożymi, w tym sensie są równi. Zaś w Kościele są różne służby. Ponownie, Twoje pytanie źle jest zadane i omija temat wątka, którym jest Bóstwo Chrystusa. Jeśli Logos jest Bogiem, to nie jest stworzeniem. Czego, Ty, nie potrafisz jasno wyznać, póki co.


Alez akurat to jasno wyznaję :) że Słowo było na poczatku u Boga. I dobrze że wsponiałes o słuzbie, bo warto spojrzeć przez Chrystusa i Słuzbę Słowa posłanego przez Ojca na ziemię, co nie umniejsza Syna w człowieczeństwie jak zacytował Marius. A pytanie własnie podkresla równość i jedno tych którzy są w Ciele Chrystusa, bez względu na słuzbę w ciele (powołanie)

Co do trzymania sie ścisle wątka to wybacz ale byłoby dobrze gdybys sam się trzymał tego w czym tak mnie pouczasz, aby twoje tak znaczyło tak, bowiem: Jego niewidzialna istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach... "

A przecież zrodzenie z Ducha Świętego, to tez jest Jego Dzieło, tak samo jak... wszystko to co mozna ogladać w dziele stworzenia.

_________________
Jarek


Ostatnio edytowano N lis 19, 2006 10:53 pm przez Jarek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 19, 2006 10:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 15, 2005 7:24 pm
Posty: 1321
Cytuj:
Alez akurat to jasno wyznaję że Słowo było na poczatku u Boga.


Właśnie widzę i nie znalazłem. Gdzie napisałeś, że Logos nie jest stworzeniem. Czyżbym przeoczył? Cosik dużo piszesz, ale mało na temat.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 19, 2006 10:55 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 6:29 pm
Posty: 818
Lokalizacja:
No cóz znów chyba mi pozostaje podziękowac za rozmowę z tobą.

_________________
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 19, 2006 10:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 15, 2005 7:24 pm
Posty: 1321
Jarek napisał(a):
No cóz znów chyba mi pozostaje podziękowac za rozmowę z tobą.

Na to wygląda, że niektórym pewne zdania trudno wypowiedzieć, choćby były najświętszą prawdą, znaną i pielęgnowaną od początku istnienia Kościoła.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 8:17 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita napisał(a):
Ja nie bralem udzialu w dyskusji przez kilka ostatnich dni wiec nie o swoim "nauczaniu" pisze :)
Jezeli zas chodzi o twoje pytanie to tak przypuszczam-chocby ze wzgledu na slowa Jezusa:
>>>Mat 24:36 bw A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniolowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec.
Mar 13:32 bw Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniolowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. <<<

Chyba ze Jezus udawal ?

Taki stan niewiedzy mysle, ze byl zwiazany z koniecznoscia posluszenstwa Ojcu-dobrowolna kenoza, ktorej zakres zapewne zostal ustalony przed wcieleniem-Jezus do konca jest uzalezniony od objawienia Ojca

To jest jednak na inny temat dyskusja.


Jezus, chodzac po ziemi, nie byl rowny Ojcu czlowieczenstwem. Byl mniejszy od Niego. To nie ulega watpliwosci. Ale, czy byl rowniez mniejszy Bostwem, tzn byl Bogiem mniejszym w hierarchii bostw przed zmartwychwstaniem?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 8:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 15, 2005 7:24 pm
Posty: 1321
Skoro Bóg jest jeden w trzech osobach, to wierzymy w równość osób Boskich według natury i chwały. A podporządkowanie Syna Ojcu według funkcji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 8:50 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:23 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 9:01 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita napisał(a):
JJ ja nie bardzo wiem czy rozumiem twoje pytanie. Sprobuj je rozwinac:
Cytuj:
Ale, czy byl rowniez mniejszy Bostwem, tzn byl Bogiem mniejszym w hierarchii bostw przed zmartwychwstaniem?

Ja wierze ze JHWH-Syn Boga-jest wspolistotny Ojcu. Jakby nie patrze na Osobe Jezusa od strony Boga> Skad bowiem mam wiedziec jak to jest ?
Patrze na Jezusa od strony Jego czlowieczenstwa. Czyli Jezus na ziemi jest czlowiekiem na 100% nie korzystajacym ze Swojej boskosci. Jest wolnym czlowiekiem, ma swoja ludzka wole i dokonuje ludzkich wyborow nie zdeterminowanych poprzez Jego boska nature. Moim zdaniem to sa fakty.
Jezeli wiec zapytasz czy pelnia boskosci od razu zamieszkala w ciele Jezusa przy Jego narodzeniu, Ja odpowiem, ze nie. Cale zycie Jezusa bylo procesem zamieszkiwania pelni boskosci w naturze ludzkiej Jezusa. Ale Syn Bozy byl caly czas wspolistotny z Ojcem, tylko tyle, ze pelnia boskosci Syna Bozego w ciele czlowieka Jezusa zamieszkala w momencie zmartwychwstania, Osoba Syna Bozego byla caly czas rowna w naturze Osobie Ojca i proces przylaczania Jego natury ludzkiej do natury boskiej niczego tutaj nie zmienil.


Dobrze, wiec sformuluje pytanie inaczej:

Czy Jezus byl rowny Boskoscia Ojcu jeszcze przed zmartwychwstaniem?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 9:35 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 15, 2005 7:24 pm
Posty: 1321
Cytuj:
Czy Jezus byl rowny Boskoscia Ojcu jeszcze przed zmartwychwstaniem?

Tak, był. On jest zawsze Bogiem. Ponad czasem, który znamy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 10:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:22 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2007 11:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8443
Lokalizacja: Kraków
izraelita napisał(a):
Ten obraz pokazuje dlaczego nie wierze, ze caly Bog Jezus jest nawet w Niebie "zapakowany" do ludzkiego ciala i TYLKO tam jest. Boskosc Jezusa w Niebie przenika jego czlowieczenstwo. Jezus w ciele bedac w Niebie - jako Bog w Duchu nadal jest wszedzie. Tak bylo i wtedy gdy w ciele byl na ziemi, a w duchu byl zawsze w Niebie i u Ojca i wszedzie. Byl i jest bowiem nieograniczony przez swoje czlowieczenstwo.

Osoba Jezusa jest Osobą Jezusa. Osoba Ducha jest Osobą Ducha. Ponieważ są współistotni jako Osoby Trójjedynego Boga, Jezus jest wszędzie poprzez Ducha ze względu na jedność Boga i współistotność Osób, choć przebywa w ciele uwielbionym w niebie ze względu na odrębność współistotnych Osób Jednego Boga. Jeśli piszesz, że Jezus jest wszechobecny w Duchu, to jest to samo, co Jego wszechobecność poprzez Ducha współistotnego z Nim. Tak samo Ojciec i Syn zamieszkują w wierzących poprzez Ducha albo w Duchu [I Jana 3:24; 4:13], jeśli Ci to robi jakąś różnicę. Dlatego mieszkający w nas Duch jest Duchem Bożym i Duchem Chrystusowym [Rzym. 8:9] posłanym do nas Od Ojca przez Syna [Jan 14:26]. A przecież Ojciec jako odrębna Osoba mieszka w światłości niedostępnej [I Tym. 6:16], a Syn jest po Jego prawicy [Ps. 110:1,5]. Problem jest wyłącznie semantyczny i sztuczny, jak sądzę. Dlatego zarzut o zbliżanie się do herezji mija się z celem. Nie lubię dzielenia włosa na czworo, bo szkoda na to czasu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 17, 2007 7:25 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita:
Cytuj:
Ja odpowiadam, ze Jezus bedac Bogiem nigdy Nieba i Ojca nie opuscil zawsze w nim i z Nim byl, rownoczesnie bedac czlowiekiem- a wiec nigdy nie byl "zapakowany" w cialo.


Tego sie obawialem, bo chociaz twoja nauka podoba mi sie, to jednak jest w niej zbyt wiele nowych, pozabiblijnych pojec, ktore trzeba dopiero "wpasowac" w Slowo Boze. Niestety, musze te nauke odrzucic w calosci, bo tak jest bezpieczniej.
Przyjmij do wiadomosci, ze Bogu upodobalo sie, zeby "cala pelnia Boskosci zamieszkala cielesnie w Jezusie".
Jezus jest Panem!W tym zbawiajacym wyznaniu zawiera sie oswiadczenie wobec swiata materialnego i duchowego, ze Jezus jest Panem Bogiem.
Jest, byl i bedzie, a wszelkie spekulacje, poddajace w watpliwosc ciaglosc Boskosci Pana Jezusa, pochodza z "manowcow filozofii", zdominowanych przez przeciwnika, ktory od poczatku pragnie ukryc przed swiatem Boskosc Jezusa.
Dlaczego?
BO W TYM JEST ZBAWIENIE.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 17, 2007 6:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 1:01 am
Posty: 141


Ostatnio edytowano Pt lut 01, 2008 8:21 pm przez izraelita, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 7:14 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 15, 2007 2:05 pm
Posty: 252
Lokalizacja: zagranica
izraelita napisał(a):
jj napisał(a):
W tym zbawiajacym wyznaniu zawiera sie oswiadczenie wobec swiata materialnego i duchowego, ze Jezus jest Panem Bogiem.
Jest, byl i bedzie, a wszelkie spekulacje, poddajace w watpliwosc ciaglosc Boskosci Pana Jezusa, pochodza z "manowcow filozofii", zdominowanych przez przeciwnika, ktory od poczatku pragnie ukryc przed swiatem Boskosc Jezusa.
Dlaczego?
BO W TYM JEST ZBAWIENIE.

Co to jest "poddawanie w watpliwosc ciaglosci boskosci Pana Jezusa" ? I ktoz to robi ?Moim zdaniem, jezeli juz, to bardziej ty niz ja, choc pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Od kiedy Syn Bozy jest Bogiem i czy zawsze byl Jezusem? Oczywiscie, ze od zawsze byl On Bogiem, ale nie zawsze byl Jezusem. Zostal Jezusem gdy Logos zamieszkal w ciele Miriam. Czy czlowieczenstwo Syna Bozego dodalo cos do Jego boskosci ? NIc nie dodalo albowiem jako Bog Syn Bozy byl doskonaly . Natomiast to zjednoczenie natury boskiej i ludzkiej dodalo "Cos" do czlowieczenstwa. Czlowiek stal sie Bogiem DOPIERO 2000 lat temu. Syn Bozy zawsze byl Bogiem, ale od 2000 lat jest takze czlowiekiem. Czlowiek nigdy do tego czasu nie byl Bogiem. Stal sie Nim 2000 lat temu !
Bog-Syn- stal sie czowiekiem w dniu poczecia dziecka przez Miriam. Czlowiek stal sie Bogiem w dniu zmartwychwstania ! Co to ujmuje boskosci Jezusa? Nic ! Syn Bozy-Bog-stal sie OD RAZU czlowiekiem, gdy poczal sie w lonie kobiety. Czlowiek Jezus potrzebowal kilkadziesiat lat(powyzej 30) aby stac sie Bogiem. Gdyz stac sie Bogiem oznacza w pelni zjednoczyc swoja nature ludzka z boska .Gdzie tutaj widzisz umniejszanie boskosci? Caly czas masz do czynienia z powiekszaniem czlowieczenstwa, z wywyzszaniem czlowieczenstwa do stanu stania sie Bogiem. Dlaczego czlowiek stopniowo stawal sie Bogiem? Dlaczego stopniowo jednoczyl sie z Bostwem Syna Bozego ? Odpowiedzia jest WOLNOSC stworzenia Bozego, wolna wola czlowieka. Czlowiek-syn Marii-musial wpierw chciec stac sie Bogiem. Musial przejsc droge-zaproponowana przez Ojca- wydoskonalenia sie w cierpieniu, poprzez posluszenstwo zakonowi Mojzesza, poprzez duchowe, psychiczne, fizyczne cierpienie w walce z grzechem, musial chciec oprzec sie KAZDEJ pokusie, musial do konca byc bezgrzeszym i zlozyc doskonala krwawa ofiare ze swojego zycia. Dlatego w nagrode otrzymal najwyzsze Imie, Imie Boga JHWH, zostal przylaczony do natury boskiej Syna, zostal uwielbiony, obdarzony Chwala JHWH.
W calym procesie wcielenia NIE MA MOWY o jakimkolwiek umniejszeniu boskosci jest mowa tylko o uwzniosleniu czlowieczenstwa.
Zrozumiec jest ten proces latwo, gdy rozumiemy ze Syn Bozy-JHWH-majac nature boska, doskonala posiadl, dolaczyl do Siebie niedoskonala druga nature ludzka -syna Miriam-PO JEJ WYDOSKONALENIU. Obydwie natury maja swoja wole i sa w unii ze soba- sluza sobie nawzajem w Jednosci Osoby Jezusa. Natura boska Jezusa zawsze sluzyla naturze ludzkiej Jezusa, ale Jego natura ludzka musiala nauczyc sie sluzyc naturze boskiej w pelnej jednosci Osobowej i na to Jezus potrzebowal zakonu, cierpienia, ofiary i trzydziestu kilku lat zycia Albowiem Bog-Syn-nie opetal syna Marii ale stajac sie nim pozwoli jemu stac sie Soba.
Cytuj:
Przyjmij do wiadomosci, ze Bogu upodobalo sie, zeby "cala pelnia Boskosci zamieszkala cielesnie w Jezusie".

Pewnie ze tak, ale po pierwsze stopniowo, co nie wymagalo jakiegokolwiek pomniejszania boskosci-co wyjasnilem. Po drugie nie znaczy to ze Syna Bozy-JHWH-"zapakowal sie" do ludzkiego ciala, ale to znaczy ze cialo Jezusa jest jedynym cialem . ktore przyjelo zjednoczenie z boskoscia JHWH i stalo sie CIALEM CZLOWIEKA -BOGA. To znaczy ze jedynie Jezus bedac czlowiekiem STAL SIE Bogiem-cielesnie . Nie ma i nie bedzie drugiej takiej osoby. Juz zaden czlowiek w ciele, duchu i duszy Bogiem sie nie stanie.
"Pakujac" Boga w cialo ludzkie wlasnie TY pomniejszasz Jego boskosc, dajesz mu granice, a Bog granic miec nie moze ! Boskosc Syna Bozego przemienila czlowieczenstwo Jezusa , przylaczyla je do siebie. Od 2000 lat Jezus -czlowiek-jest wnetrzem, centrum tej boskosci, ktora nie ma granic, w Nim bowiem poruszamy sie i jestesmy, w Nim bowiem wszystko powstalo i nadal pozostaje w Nim. On tym kieruje z Nieba, gdyz tam jest Jego natura ludzka, ktora jest w jednosci z Jego natura boska-BEDACA WSZEDZIE-takze w nas, ktorzy narodzilismy sie na nowo, w Nim.


To nie ja ”wpakowalem” cala pelnie Boskosci w cialo Jezusa, ale sam Bog, bo ”tak mu sie upodobalo”. Pawlowi upodobalo się to stwierdzic, a tobie upodobalo się temu zaprzeczac.
Czy ty w ogole czytasz Biblie?
Jasne, ze jest absolutnie, centralnie wazne to, ze sam Bog, w calej pelni Boskosci, polozyl swoje zycie za nas!
Nie czlowiek, bo takich było wielu, ani geometryczny wytwor twojej fantazji, ale Bog, Bog – Czlowiek i Czlowiek – Bog, pelny Czlowiek i pelny Bog.
„... a Slowo cialem się stalo”. Bog stal się cialem. Jakze wiec Bog w tym ciele musial do siebie dorastac?

24. Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach
Ew. Jana 8:24


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 347 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 24  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL