www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Cz kwi 09, 2020 2:33 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 16, 2007 9:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 10, 2006 11:47 am
Posty: 1007
Lokalizacja: Kielce
itur napisał(a):

Wyraznie mowi, ze nie wierzy w tym temacie w nauke katolicka, ale twierdzi, ze pije krew i je cialo Pana Jezusa - przez wiare.


Czyli nie wierzy wierząc - ciekawa logika...

To tak jak z jarmułką...

Są dwa rodzaje logiki - katolicka i protestancka:
Katolicka jest słuszna a protestancka interesująca :lol:

_________________
Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 16, 2007 10:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 31, 2005 5:14 pm
Posty: 909
Lokalizacja: Świnoujście
Ja tez nie rozumiem tego, co tu mowil, ale nie podciagaj nauczania DP pod caly protestantyzm. Tu akurat masz zestawienie logiki katolickiej, kontra logika DP... A co autor mial na mysli... hmmm... ktoz to wie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 20, 2007 9:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 31, 2005 5:14 pm
Posty: 909
Lokalizacja: Świnoujście
Smoku, pisales jakis czas temu w tym watku o tym, ze nauczanie DP o wypedzaniu demonow narobilo troche szkody w kosciele. Obserwuje ostatnio w srodowisku tutejszych chrzescijan, ze zborow niecharyzmatycznych (przynajmniej teoretycznie, bo w praktyce to roznie bywa), glownie wsrod mlodych 20-, 30-latkow, nagle odkrycie nauczania DP i zachlystywanie sie nim i to bezkrytyczne. Na proby zwrocenia uwagi, zeby madrze podchodzili do jego nauk i badali je ze Slowem, podchodza raczej na zasadzie: "eee... tam, malo duchowi, nie znaja sie...". Troche mnie to niepokoi, ze gdzies odleca... Jeden mlodzian wlasnie nagle zaczal widziec wszedzie dzialanie demoniczne, zwlaszcza u siebie... Dlatego mam prosbe o napisanie kilku slow, do czego konkretnie w jego nauczaniu o demonach (i nie tylko) nalezy podejsc ostrozniej, na co uwazac, czego sie wystrzegac, a czego po prostu nie praktykowac... Da sie to jakos krotko i tresciwie zebrac?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 20, 2007 11:18 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8461
Lokalizacja: Kraków
itur napisał(a):
Smoku, pisales jakis czas temu w tym watku o tym, ze nauczanie DP o wypedzaniu demonow narobilo troche szkody w kosciele. Obserwuje ostatnio w srodowisku tutejszych chrzescijan, ze zborow niecharyzmatycznych (przynajmniej teoretycznie, bo w praktyce to roznie bywa), glownie wsrod mlodych 20-, 30-latkow, nagle odkrycie nauczania DP i zachlystywanie sie nim i to bezkrytyczne. Na proby zwrocenia uwagi, zeby madrze podchodzili do jego nauk i badali je ze Slowem, podchodza raczej na zasadzie: "eee... tam, malo duchowi, nie znaja sie...". Troche mnie to niepokoi, ze gdzies odleca... Jeden mlodzian wlasnie nagle zaczal widziec wszedzie dzialanie demoniczne, zwlaszcza u siebie... Dlatego mam prosbe o napisanie kilku slow, do czego konkretnie w jego nauczaniu o demonach (i nie tylko) nalezy podejsc ostrozniej, na co uwazac, czego sie wystrzegac, a czego po prostu nie praktykowac... Da sie to jakos krotko i tresciwie zebrac?

O ile dobrze pamiętam, nauczanie Dereka Prince'a w książce "Demony wyganiać będą" wzięło się... z jego własnych przeżyć, a nie ze Słowa Bożego. Przynajmniej w odniesieniu do wypędzania demonów z osób odrodzonych. Ja bardzo szanuję Dereka Prince'a, ale trochę mnie to zastanowiło, bo przecież osobiste przeżycia nie mogą być fundamentem doktryny.

Pod wpływem tej książki w moim byłym zborze nagle okazało się, że większość wierzących posiada całe tabuny demonów, i że trzeba odbywać sesje, w których badano szczegółowo przeszłość "pacjentów", ewentualne rodzinne powiązania i prowadzono różne przesłuchania, dokonywane przez "wyspecjalizowane służby". Okazało się nawet, że istnieje w kościele "służba wypędzania demonów". Towarzystwo ustawiło się w kolejkach do "służb" i zapanowało ogólne, choć niezby zdrowe podniecenie. Większość problemów osobistych, małżeńskich, rodzinnych i zdrowotnych zrzucono na demony, węsząc ich wraże działanie pod każdym krzesłem niemalże. Trwało to jakiś czas, potem fala opadła. Pozytywnych owoców jakichś specjalnych nie zauważyłem.

Uważam, że odrodzony człowiek powinien chodzić w światłości i pozwolić Duchowi Świętemu badać swoje serce, a wtedy krew Jezusa będzie go oczyszczać "na bieżąco" [I Jana 1:5-9]. Pewność zbawienia i pewność odpuszczenia grzechów jest tego podstawą. Pismo nigdzie nie mówi o wypędzaniu demonów z osób odrodzonych, natomiast mówi o tym, że osoby odrodzone są w stanie tak uwikłać się w grzech, że daja przystęp diabłu [Ef. 4:27] i wtedy może być tak, że on zmusza ich do pełnienia jego woli [II Tym. 2:26]. Takich jednak należy napominać i doprowadzać do upamiętania [II Tym. 2:25] i/lub modlić się z nimi o wyzwolenie spod demonicznej presji, jeśli diabeł znalazł na nich haka, bo naprzyklad nie byli trzeźwi duchowo i nie czuwali [I Piotra 5:8]. Czasem presja pojawia się w wyniku duchowej walki, jaką każdy z nas stacza [Ef. 6:12] i trzeba stawić opór w dniu złym [Ef. 6:13].

Wystrzegałbym się "sesji", podczas których wierzący nie bardzo wiedząc, co robią i nie zachowując trzeźwego myślenia dobrowolnie otwierają się na duchowe wpływy. Wtedy, jak mawiał jeden mój znajomy brat, "nie wiadomo, co wchodzi, a co wychodzi", a odrodzeni ludzie zachowują się tak, jakby rzeczywiście byli opętani, tylko do tej pory o tym nie wiedzieli. Ja wiem, że na niektórych konferencjach z udziałem Dereka Prince'a miało miejsce istne pandemonium, a odrodzeni ludzie wili się w konwulsjach pod wpływem demonów. To jednak wcale nie dowodzi, że mieliśmy do czynienia z tym, o czym nauczano. Odrodzeni ludzie demony wyganiać będą, ale nie z siebie - bo to ma być znak towarzyszący wierzącym, a nie zdemonizowanym.

Ulegają temu trendowi głównie ludzie młodzi i niedoświadczeni w wierze. Wyprowadza ich to z duchowej równowagi i zaczynają zachowywac się nerwowo - ani w tym nie ma pokoju, ani radości, ani sprawiedliwości w Duchu Świętym [Rzym. 14:17]. Własne grzechy przypisuje się demonom, zamiast pilnować swojego serca. A diabeł strasznie lubi, gdy chrześcijaństwo staje się "demonocentryczne", zamiast "Chrystocentryczne". Dla niego taka zabawa w chowanego to jest ubaw pierwsza klasa i zysk, bo wierzący zamiast się karmić Słowem i wzrastać, wypędzają wszystko ze wszystkich. Kościół podniecony własnymi przeżyciami jest najmniej skuteczny w walce z ciemnością, bo bije się za dużo duchowej piany, a za mało z tego jest pożytku.

To tyle na gorąco. Nie wiem, czy o Ci to chodziło.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 22, 2007 3:55 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 331
Lokalizacja: Warszawa
Derek Prince wypowiadał się że miał wiele problemów z naśladowcami.A najwięcej z nich było kobiet. :lol:

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 22, 2007 7:12 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 16, 2006 5:21 pm
Posty: 599
T.S.CHRISTWEAPON napisał(a):
Derek Prince wypowiadał się że miał wiele problemów z naśladowcami.A najwięcej z nich było kobiet. :lol:


:?:

_________________
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
Obrazek
"Nie dajcie złapać się w dogmat, którym jest życie koncepcjami myślenia innych ludzi"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 23, 2007 1:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 331
Lokalizacja: Warszawa
Nie zastanawialiście się że Listy Apostołów do Zborów Pańskich były napisane do ludzi ,,wyegzorcyzmowanych'',którzy problem zademonienia mają za sobą.Niejaki Alfred Palla pisał że w dawnych czasach przed przystąpieniem do chrztu katechumeni byli egzorcyzmowani.

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 23, 2007 4:13 pm 
Offline

Dołączył(a): N sie 14, 2005 6:23 pm
Posty: 174
Cytuj:
O ile dobrze pamiętam, nauczanie Dereka Prince'a w książce "Demony wyganiać będą" wzięło się... z jego własnych przeżyć, a nie ze Słowa Bożego. Przynajmniej w odniesieniu do wypędzania demonów z osób odrodzonych. Ja bardzo szanuję Dereka Prince'a, ale trochę mnie to zastanowiło, bo przecież osobiste przeżycia nie mogą być fundamentem doktryny.


Znam przypadek człowieka, który pod wpływem podobnej literatury uznał,że sam ma "dar uwalniania" i zaczął wypędzać demony z wszystkich wokoło. Każda modlitwa o ludzi, w której uczestniczył stawała się sesją egzorcyzmów. Według niego, za każdym problemem w zyciu człowieka stał jakiś demon.
Dla tego człowieka skończyło się to bardzo źle - odpadł od wiary i popadł w zwiedzeenie (jakieś mistyczno-okultystyczne odjazdy,dziwne wizje,proroctwa,objawieniaa etc).Wydaje mi się,że stało się to przez fakt, że skoro jako młody, niedoświadczony wierzący zaczął nadmienie skupiać się na tym temacie to otworzył się na wpływy demoniczne, które w końcu nim zawładnęły i doprowadziły go do takiego stanu....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 24, 2007 12:34 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 331
Lokalizacja: Warszawa
Największym problemem nauczycieli jest to że myślą,że jeśli ja coś mam(dar,powołanie)to i ty musisz mieć.Uważam że do służby uwolniania nadaje się osoba która ma głęboką relację z Duchem Świętym i przez to dary związane z tą służbą,a nie jakiś biedny człowiek który dopiero co się nawrócił.

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 24, 2007 3:42 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 331
Lokalizacja: Warszawa
Pozwoliłem sobie zamieścić krótki film z Derekiem podczas czynności którą robił najlepiej.Modlitwa_o_uwolnienie.wmv na VideoGoogle.http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 7462722396 :evil:

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 24, 2007 8:07 pm 
Offline

Dołączył(a): N gru 17, 2006 2:20 pm
Posty: 291
Lokalizacja: B-B
T.S.CHRISTWEAPON napisał(a):
a nie jakiś biedny człowiek który dopiero co się nawrócił. .
Nie rób z bogacza biedaka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 27, 2007 8:47 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt lut 13, 2007 11:39 am
Posty: 168
Miałem szczęście spotkać się z nauczaniem D. Princa zaraz po oddaniu swego życia Jezusowi. Był to cykl nie grubych książeczek poruszających istotę zbawienia, życia w Chrystusie. Na ówczesne czasy było to mi bardzo potrzebne i z perspektywy czasu mogę powiedzieć ,że biblijne. Jeżeli chodzi o naukę dotyczącą wypędzania demonów to niewiele się ona różniła od nauki głoszonej przez jednego z polskich kaznodziejów. Myślę,że problem w tym temacie nastąpił wtedy ,gdy sprawą zaczęli się zajmować ludzie nie mający żadnego doświadczenia, a co gorsza przyjmujący słowa D.Princa w sposób cielesny. To tak zwane wypędzanie demonów z ludzi wierzących było bardzo modne w polskich zborach i to nie przez publikacje D. Princa.
Przywozili to ludzie z zachodu przy pełnej akceptacji i zaangażowaniu pastorów.
Druga rzecz to fakt ,iż temat "wypędzanie demonów " jest tematem tabu w wielu zborach gdyż pastorzy i członkowie zborów albo w tonie wierzą ,albo się tego boją.
W czasach ,kiedy się nawróciłem (lata 80-te) ,uwalnianiem zajmował się jeden z polskich kaznodziejów i to bardzo skutecznie.
Nie można jednak powiedzieć ,że było to pokłosie działania nauki D. Princa. Nie sądzicie jednak ,że tematy dotyczące nadprzyrodzonego działania Bożego, zostały potraktowane w zborach po macoszemu ?
Może można by uniknąć wielu zwiedzeń , okaleczeń ,gdyby pastorzy i kaznodzieje stanęli na wysokości zadania ?
Ja dziękuję Bogu za Dereka Princa, bo w moim życiu jego nauczanie pomogło mi zrozumieć wiele rzeczy, które przeżyłem z Bogiem ,a które nie były w żaden sposób nazwane ,czy też określone. Poprostu dopiero po przeczytaniu publikacji Dereka zdałem sobie sprawę czym w moim chrześcijańskim życiu zostałem przez Boga ubłogosławiony. Pozdrawiam .Sewen.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 27, 2007 9:36 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt lut 13, 2007 11:39 am
Posty: 168
T.S.CHRISTWEAPON przed chwilą oglądałem filmik wydarzeń z pobytu D. Princa w Polsce zamieszczony przez Ciebie
W usłudze D. Princa nie widziałem nic ,co mogłoby gorszyć. Te wycia ,można ocenić tylko będąc tam na miejscu. A tak nawiasem mówiąc, czy ktoś z Was uczestniczył kiedyś w modlitwie o człowieka związanego?
Bardzo mnie ciekawią Wasze doświadczenia w tym względzie. Pozdrawiam .Sewen


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 27, 2007 10:29 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8461
Lokalizacja: Kraków
A ja obejrzałem ten filmik i się dziwię. Wygląda na to, że za każdy grzech jest odpowiedzialny demon. A ja czytam w Biblii, że grzech rodzi się w sercu człowieka w odpowiedzi na pożądliwość. Czy Pan Jezus wypędzał duchy cudzołóstwa z cudzołożnicy? Czy może powiedział jej "Idź i odtąd już nie grzesz" [Jan 8:11]?

Coś mi tutaj poważnie nie gra. I nie muszę byc na miejscu, żeby to stwierdzić. Nauczanie Dereka Prince'a z początków jego służby jest napradę w porządku, ale wypędzanie demonów z ludzi odrodzonych i to przy założeniu, że za grzechy wynikające z cielesnej pożądliwości odpowiedzialne są demony, to już gruba przesada. Nie znajduję w Biblii poparcia dla takich praktyk.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 28, 2007 7:14 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 331
Lokalizacja: Warszawa
Gdy wyszedłem z więzienia moimi pierwszymi chrześcijańskimi książkami jakie czytałem były pozycje Dereka.Chociaż narodziłem się na nowo rok wcześniej,po modlitwie z książki Błogosławieństo lub przekleństwo poczułem się jakby ktoś ściągnął ze mnie ,,duchową szmatę'' dosłownie czułem jakbym zrobił ogromny krok na przód w wierze.Osobiście wiele zawdzięczam Prince owi.Książkę Demony wyrzucać będą przeczytałem 3 razy i traktuję ją jako testament Dereka po 30 letniej służbie uwalniania.Co ciekawe pierwsze spotkanie z demonami w wierzących miał Prince poprzez pastora baptystycznego.Sam wyznawał po latach że było to dla niego szokiem.Zachęcam wszystkich do przeczytania biografi ,,Nauczyciel naszych czasów''Bardziej szczerej ksiązki w życiu nieczytałem.Podczas posługi uwalniania w Lublinie warto zwrócić uwagę że gdy Prince wylicza duchy odpowiedzialne za narkomanię,nic się nie dzieje(w tamtych czasach w Polsce nie był popularny Crack,wiem bo ćpałem wszystko co wlazło)Jeśli posługa Dereka była jakąś formą manipulacji,ludzie by ,,wyli'' przy każdej wymianie imienia demona.Inaczej było przy duchu choroby umysłowej czy pornografii.Życzę każdemu z Szanownych Forumowiczów aby po naszej śmierci było tyle podziękowań za uzdrowienia i uwolnienia od dzieł diabelskich jakie miał Prince na internetowych stronach DPM.Słyszałem opowieść mesjańskiej żydówki(sasiądki Dereka) jak poszła na jego pogrzeb w Jerozolimie,gdzie doznała Obecności Bożej,radości i dziękczynienia za służbę biblijnego nauczyciela wszechczasów.Takiej imprezy chrześcijańskiej nie widziała nawet na weselu.Jeszcze raz życzę takiego namaszczenia jak miał Derek Prince wszystkim poszukującym.Kocham was ,Tomasz.

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL