www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Cz kwi 09, 2020 11:26 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn mar 26, 2007 7:19 pm 
Co to jest,czym się cechuje,jak ją odnajdujemy w sobie,jak ją rozumiemy,do czego jest potrzebna i dlaczego aż tak ważna?Czy już oziębła i trzeba o tym pamiętać,czy raczej ma się dobrze i jest jej pełno w nas, w naszych zborach i świat po niej nas rozpoznaje żeśmy Boży?
Czy zwiastowanie ewangelii bez miłości w nas ma w ogóle sens?

Interesuje mnie dyskusja na ten temat i mam nadzieję że niniejszym uda mi się ją zainicjować.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 27, 2007 8:41 am 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 6:29 pm
Posty: 818
Lokalizacja:
Miłośc jest jak ziemia, dobra ziemia, na której wyrasta zdrowa roslina.
Zacznę ten temat od Pana, od którego, moim zdaniem, zaczyna się ten temat, gdyz On sam został z nieba dany ludziom... z miłości. Jestem ciekaw co dla innych to oznacza i jak z miłosci wyrastają inne rzeczy, gdyz jestm przekonany że jeśli cos nie z niej wyrasta, to nie jest z Boga.

Po za Jezusem nie spotkałem nikogo ani nie usłyszałem o nikim takim, który tak poruszyłby słuchacza, swoim ofiarowaniem i troska o człowieka.

_________________
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 27, 2007 3:47 pm 
Słusznie.Nie można inaczej zacząć rozmowy o miłości jak od Pana.Milość to wychodzenie na przeciw słabościom i potrzebom a właściwe wychodzenie może być wtedy gdyśmy sami przez te słabości i potrzeby przeszli przez co rozumiemy.Jeżeli nie rozumiesz,to chyba nie możesz mówić że kochasz.A kto nie rozumie?Kto sam się nie boryka,kto nigdy nie przegrał,nie upadł itd.Ten kto rozumie musi jeszcze wiedzieć że Pan podnosi,że nigdy nie potępia że daje miliony szans i że gdy podniesie ,to jest tak jakby nigdy nie było upadku,grzechu.To jest ten wzór z którego ja czerpię.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 27, 2007 9:56 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 6:29 pm
Posty: 818
Lokalizacja:
Tak.., podobnie czerpię.

_________________
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 2:20 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 10, 2006 6:32 am
Posty: 46
Myślę że poruszyłeś wspaniały temat.
Moim zdaniem, jeśli chodzi o miłość, o Bożą miłość w nas, bo o takiej chyba mówimy, bo dla mnie, nie ma miłości bliźniego (brata), bez Boga. Nie wiem jak wy, ale ja, bez Boga, nie tylko brata (bliźniego) nie jestem wstanie kochać, ale również własnej żony. Acz kol wiek łatwo żonę kochać bez Boga, jeśli ona spełnia nasze oczekiwania, jako żona, matka i kochanka. Dlaczego?
Ponieważ ludzka miłość jest miłością warunkową (uzależniona), i człowiek tak długo kocha jak ma za co. Ale powiedz komuś coś, czego on się nie spodziewa, nie oczekuje, co nie jest zgodne z jego poglądami , i zobaczysz jaką miłością jest on wypełniony. Wiem że na ten temat są opracowania teologiczne , czy inne nauki, w których ludzie wierzący znajdują usprawiedliwienie dla swojego zachowania, bo sam nie raz takie słyszałem. Kiedyś słyszałem wykład w pewnym Zboże na temat miłości i podło takie stwierdzenie „wierzący powinni kochać , ale nie muszą lubić” mało nie padłem ze dziwienia, bo gorszych herezji na temat miłości to nie słyszałem.
Ja osobiście uważam (oczywiście nie musicie się z tym zgadzać)że człowiek, tak długo, jak nie zostanie osądzony przez Boga, i nie zobaczy kim i jaki naprawdę jest , to będzie produkował podróbki miłości w postaci martwych uczynków. A co do tego jak nasza (o ile można nazwać ją naszą) miłość powinna wyglądać do braci, to powiem tak ;
Zycie jeden za drugiego powinien oddać w razie potrzeby i nie dlatego że tak mówi Biblia, lecz dlatego, że nie bylibyśmy wstanie postąpić inaczej, i wolelibyśmy, sami cierpieć, byle nie cierpiał nasz brat czy siostra. Może ktoś zada pytanie, czy ty jesteś wstanie to zrobić?
Odpowiem , ja nie, nawet nie jestem wstanie go kochać, a gdzie oddać za kogoś życie, ale Chrystus we mnie jest wstanie to uczynić i daleko więcej.
Jarek, bardzo poruszyło mnie to co napisałeś na temat miłości „ Miłośc jest jak ziemia, dobra ziemia, na której wyrasta zdrowa roslina.”


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 28, 2007 10:20 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 6:29 pm
Posty: 818
Lokalizacja:
jeremiasz napisał(a):
Zycie jeden za drugiego powinien oddać w razie potrzeby i nie dlatego że tak mówi Biblia, lecz dlatego, że nie bylibyśmy wstanie postąpić inaczej, i wolelibyśmy, sami cierpieć, byle nie cierpiał nasz brat czy siostra.


Z chęcia podniosę tu poprzeczkę, i powiem, że za człowieka sprawiedliwego o wiele łatwiej jest się wstawić czy oddać zycie, tak samo jak za kogoś bliskiego - z rodziny. Ale co z tymi którzy zle czynia, czy za nich jesteśmy wstanie oddac zycie (to oczywiście uważam za granicę, jest przeciez cała masa postepowań bez tej krańcowosci? Choc... i oddac zycie tez mozna inaczej rozumiec niz sama smierć fizyczna, i trza oddać ;) aby działac.

_________________
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 01, 2007 5:40 pm 
Sądzę ze oddawanie życia za kogoś to raczej skrajności rzadko spotykane.Na dzień dzisiejszy dość ważne jest chyba odkurzenie w nas świadomości że miłość jest nieodzowna i kto nie miłuje w wątpliwość poddaje swoje trwanie w Panu.
Kiedy uwierzyłem,lub kiedy odzyskiwałem utraconą wiarę,ufność i świadomość że Pan nadal jest ze mną, to byłem w takim stanie że cały świat chciałem uściskać.I to się zdarza, ale miłość to nie stany uniesienia lecz codzienne życie.Miłość to nie(że tak powiem) szczerzenie zębów do braci przed i po zgromadzeniu.Miłość to jest coś więcej,coś czego się nie pojmie nie doświadczajac Bożej miłości,akceptacji,cierpliwości.Miłość to coś czego nie jest w stanie pielęgnować ten kto nie poznał tajemnic Królestwa Bożego i w nich nie trwa.Miłość chrześcijańska to nie ten powszechnie znany humanitaryzm,to coś czego na tym świecie nie znają a my zaledwie poznajemy szczątkowo albo nie poznajemy i lekceważymy,lekceważąc Boga.
Najważniejsza oczywiście jest wiara w Jezusa Chrystusa, ale nie było by dla nas tej możliwości gdyby nie miłość i moim zdaniem prawidłowy rozwój koscioła i prawidłowe,zdrowe krzewienie ewangelii jest możliwe tylko wtedy gdy towarzyszy temu miłość,prawdziwa,nie pozorna,nie udawana,zrozumiana.Kto trwa prawdziwie w Panu ten nie musi naddto troskać się o miłość bo ją po prostu i konsumuje i rozumie powoli i potrafi miłować.

Szkoda że temat nie chwycił.No cóż,widać są tego powody.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 01, 2007 6:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 10, 2006 11:47 am
Posty: 1007
Lokalizacja: Kielce
nowy napisał(a):
Sądzę ze oddawanie życia za kogoś to raczej skrajności rzadko spotykane.


Oddać życie można na milion sposobów

Zobaczcie, że oddajemy zycie naszym dzieciom - poświęcając się dla nich.

Problem aborcji z przyczyn medycznych też jest w pewien sposób oddawaniem zycia - nie dokonam aborcji, choć lekarze mówią, że powinnam ale zycie dziecka jest dla mnie większą wartością na ten przykład...

I tak dalej, i tak dalej...

zdrówko

_________________
Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 01, 2007 9:54 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 6:29 pm
Posty: 818
Lokalizacja:
nowy napisał(a):

Szkoda że temat nie chwycił.No cóż,widać są tego powody.


nic nie szkodzi

Agnostyk napisał(a):
Zobaczcie, że oddajemy zycie naszym dzieciom - poświęcając się dla nich.

totez własnie

_________________
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 01, 2007 10:46 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 04, 2007 1:25 pm
Posty: 1505
Lokalizacja: Silesia
Agnostyk napisał(a):
Zobaczcie, że oddajemy zycie naszym dzieciom - poświęcając się dla nich.

Problem aborcji z przyczyn medycznych też jest w pewien sposób oddawaniem zycia - nie dokonam aborcji, choć lekarze mówią, że powinnam ale zycie dziecka jest dla mnie większą wartością na ten przykład...


Agnostyk TY jesteś KOBIETĄ?
to ja zmieniam avatara...
a poza tym:
1. z przyczyn medycznych w Polsce nie dokonuje się dzisiaj aborcji... :twisted:
2. jeżeli wiem, że "przyczyny zdrowotne" uniemożliwiają mi przeżycie porodu i/lub w znaczny sposób pogorszą stan zdrowia, to pilnuję "czterech liter" i SIĘ zabezpieczam sama jeżeli partner nie potrafi lub go na to nie stać... :evil:
3. a ja jako osoba nowonarodzona mam inne priorytety i motywacje nie tylko w temacie aborcji jako takiej, ale i w kwestii posiadania czegokolwiek "za wszelką cenę" (nawet dzieci), bo nie to co posiadam świadczy o mojej wartości w Bogu i dla Boga oraz nie ma być dla ludzi (na pokaz albo bo "wszyscy mają dzieci to ja też nie mogę się wyróżniać...")
wyidealizowanie poruszonego problemu aborcji świadczy raczej o niewielkiej świadomości polskich i prokreacyjnych realiów w tym temacie...

kolejny raz nasze ludzkie metafory potrafią być jedynie imitacją tego co oferuje BÓG ( jako BÓG OJCIEC-JEZUS i DUCH ŚWIĘTY w JEDNEJ OSOBIE a w tak różnych aspektach, o jakich tylko ADONAI wiedział, że potrzebujemy zostać w nie wyposażeni)
...ADONAI wiedział już o nas wszystko zanim zdecydował się na nas...

z chęcią powtórzę się:
ani_isza napisał(a):
miłość /typu: gr.agape/ jest najlepszą drogą do doskonałości, którą jest Jeszua - ON dał nam Siebie i z Siebie ( J.3:16; J 17:20-26), to mamy najpierw posiąść tę najważniejszą i fundamentalną z "obdarowań": MIŁOŚĆ

Bóg JEST miłością, a my mamy być tacy
piękny temat...czerpmy więc... wspólnie- np czytając Biblię w kontekście tego, czego wyrzekł się JEZUS przychodząc jako sługa...

_________________
5775
"Ilu więc nas jest doskonałych, tak myślmy. A jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi. Jednak w tym, do czego doszliśmy postępujmy według jednej miary i to samo myślmy"(Flp 3:15-16 Uwspółcześniona BG, wyd. Wrota Nadziei)
Welcome to Elijahnet!
"NA WIEKI JHWH SŁOWO TWOJE TRWALE ZASIADŁO W NIEBIOSACH" [interlinia Ps.119:89]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 02, 2007 6:37 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 10, 2006 11:47 am
Posty: 1007
Lokalizacja: Kielce
ani_isza napisał(a):
Agnostyk TY jesteś KOBIETĄ?
to ja zmieniam avatara...
a poza tym:


Nie jestem - to była wypowiedź głęboko empatyczna :P

ani_isza napisał(a):
1. z przyczyn medycznych w Polsce nie dokonuje się dzisiaj aborcji... :twisted:


Radzę jednak doczytać :P z przyczyn medycznych dokonuje się aborcji, zakaz dotyczy aborcji z przyczyn SPOŁECZNYCH. Zagrożenie zycia matki jest przyczyną medyczną!! ZObacz zresztą ostatni wyrok Trybunału w sprawie Alicji Tysiąc...

ani_isza napisał(a):
2. jeżeli wiem, że "przyczyny zdrowotne" uniemożliwiają mi przeżycie porodu i/lub w znaczny sposób pogorszą stan zdrowia, to pilnuję "czterech liter" i SIĘ zabezpieczam sama jeżeli partner nie potrafi lub go na to nie stać... :evil:


CO zrobisz jesli POMIMO pilnowania liter jednak zajdziesz w ciążę (zdarzały się takie przypadki)

Nie zamierzam zbytnio wchodzić w tą dyskusją bo topik jest o miłości a nie o aborcji

Zdrówko

_________________
Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 02, 2007 2:18 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 04, 2007 1:25 pm
Posty: 1505
Lokalizacja: Silesia
Agnostyk napisał(a):
Nie jestem - to była wypowiedź głęboko empatyczna :P

taka empatia dzisiaj to skarb- i teraz nie ironizuje, stwierdzam tylko fakt, że dzisiaj rzadkością są mężczyźni empatyczni w stosunku do kobiet, mam nadzieję, że chociażby z tego powody nawet wątek o aborcji a raczej ludzkiej seksualności nie powinien stanowić w tym miejscu jakiegoś problemu...
czy tylko w sferach "duchowych" mamy sobie okazywać miłość agape? czy w swoich legalnych i uczciwych związkach małżeńskich nie mamy mieć jeden drugiego za wyższego od siebie?
empatia obustronna to chyba najlepsze co możemy sobie ofiarować!

dlatego mam nadzieję że autor topika nie obruszy się na poruszanie aspektu fizjologicznego :wink:

Agnostyku ja rozumiem i wiem, że aborcja ze względów medycznych jest zezwolona!
ja napisałam, że nie jest wykonywana! - stąd "sprawa" Pani Alicji, której odmówiono (względy społeczne-OK, ale miała podstawy medyczne, ale jej odmówiono...)
Wyjaśniam: jestem przeciwniczką dokonywania aborcji.Pragnęłabym dożyć dofinansowywania środków antykoncepcyjnych...

a swoją drogą, czy nie jest łatwo nas zwieść?
na TYM przykładzie Pani Alicji:
Pani owa jest podobno również samotna i nie ma środków na utrzymanie, czy tak?
To moralne "prowadzenie się" samotnej kobiety chyba nie grozi jej ciążą (ani "chcianą", ani "nie-chcianą")?
Dlatego zaczepiłam Cię, bo uważam TEN przykład za chybiony u podstaw - za niewłaściwy dla osób twierdzących, że pragną naśladować Jezusa...


Agnostyk napisał(a):
CO zrobisz jesli POMIMO pilnowania liter jednak zajdziesz w ciążę (zdarzały się takie przypadki)


To jest ważny temat, właśnie w tym topiku o miłości w stosunku do bliźniego!

PANOWIE, macie partnerki? planujecie posiadanie potomstwa, czy zostawiacie ten temat tylko Waszym Kobietom i wyłącznie ich trosce?

Ta dziedzina życia człowieka (płciowość) jest tabu? grzeszna?
Chyba nie co?
Nie przerażajcie mnie!!!

Jeżeli troszczymy się o siebie i w tej dziedzinie, to wspólnie ustalamy jakieś priorytety?

Chyba podchodzicie odpowiedziałnie do posiadanych komórek płciowych?
Bez plemnika komórka jajowa kobiety nie rozwinie się w zygotę i zarodek ludzki...

To ile dni w cyklu Wasze Kobiety są płodne?
Jeżeli istnieją obawy o zdrowie matki, to tak trudno przez pięć dni w cyklu "powstrzymać" się od współżycia?
Przecież trzeba tylko wiedzieć kiedy jest owulacja...to bardzo tania metoda...

A ciąża w sytuacji "nie-powstrzymania" się od współżycia jest TYLKO KONSEKWENCJĄ naszego wyboru...nie mówmy wtedy o "poświęceniu", bo to żenujące bardziej niż uczenie się własnej seksualności i płodności...
8)

ps.: wiecie, że w dzisiejszych czasach niemożność posiadania dziecka zaczyna być już traktowane jako "choroba społeczna"?!
na tym polu też można sobie nawzajem pomagać...także ucząc się od Jezusa!!! Bóg JEST miłością, a nasza cielesność, to przecież nie tylko "grzeszność", także nasze potrzeby...

podpisuję się tutaj jako "młoda mama"

Obrazek

_________________
5775
"Ilu więc nas jest doskonałych, tak myślmy. A jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi. Jednak w tym, do czego doszliśmy postępujmy według jednej miary i to samo myślmy"(Flp 3:15-16 Uwspółcześniona BG, wyd. Wrota Nadziei)
Welcome to Elijahnet!
"NA WIEKI JHWH SŁOWO TWOJE TRWALE ZASIADŁO W NIEBIOSACH" [interlinia Ps.119:89]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 06, 2007 5:42 pm 
Agnostyku,co fakt to fakt z tym życiem DANYM(raczej) naszym dzieciom i poœwięcanym im.Całkowicie życia im nie oddajemy,trochę nam zostaje.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt kwi 17, 2007 12:52 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 04, 2007 1:25 pm
Posty: 1505
Lokalizacja: Silesia
nowy napisał(a):
Interesuje mnie dyskusja na ten temat i mam nadzieję że niniejszym uda mi się ją zainicjować.


monologii takie jakieś "nicniewnoszące" wyszły... praktyczny, niezbędny, ale jakiś taki za mało duchowy temat się wydał?
8)
To klasyczna dzisiejsza proza "chrześcijańska" ...

_________________
5775
"Ilu więc nas jest doskonałych, tak myślmy. A jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi. Jednak w tym, do czego doszliśmy postępujmy według jednej miary i to samo myślmy"(Flp 3:15-16 Uwspółcześniona BG, wyd. Wrota Nadziei)
Welcome to Elijahnet!
"NA WIEKI JHWH SŁOWO TWOJE TRWALE ZASIADŁO W NIEBIOSACH" [interlinia Ps.119:89]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 17, 2007 1:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 10, 2006 11:47 am
Posty: 1007
Lokalizacja: Kielce
ani_isza napisał(a):
[Wyjaśniam: jestem przeciwniczką dokonywania aborcji.Pragnęłabym dożyć dofinansowywania środków antykoncepcyjnych...



Ten temat mi uciekł...
O ile mi wiadomo (a wiadomo ;)) środki antykoncepcyjne są w Polsce dofinansowane - choćby microgynon...


Tak więc ciesz się... dożyłaś finansowania :)

_________________
Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL