www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Cz maja 26, 2022 12:33 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn maja 17, 2021 3:25 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
cichy napisał(a):
Smok Wawelski napisał(a):
Problem polega na tym, gdzie jest granica, poza którą należy odmówić posłuszeństwa władzy i jak należy to robić, żeby być świadectwem.
Zapewne nie ustalimy idealnego punktu krytycznego .Na pewno zależy to od wielu czynników. Nie podejmę się ustalania takiej granicy, myślę tylko , że to może wynikać z charakteru, doświadczenia życiowego, historii rodziny i klasy społecznej do której się należy i historii kraju. To należałoby oczywiście skonfrontować ze Słowem Bożym. Ale i tam jest różnie, bo ktoś może sobie wziąć np. targanie za włosy i inne ostre zachowanie jak Nehemiasz (pomimo, że to SP). Jest też zdecydowana postawa Szczepana, co to porządnie "wygarnął " Zydom.

Prościej mówiąc i dosadniej - np. chłop z Polskiej wsi nie ma wiele zaufania do władz ( zwłaszcza po komunie) i ich dobrej intencji, poza okresami kiedy nas oszukiwano ( np. "okrągły stół " reformy Balcerowicza i kiedy rządził" bohater" z Gdańska i inni podobni "dobrodzieje")- co jeszcze bardziej wzmacnia nieufność. Inaczej to widzi ktoś, kto np. żył z jakiejś formy opieki państwa, czy był prominentem, a jeszcze inaczej ludzie np. z takiej Kanady, co nie mieli wojny, okupacji, reżimów itp. Może to częściowo tłumaczy ostrość Artura P. , ale myślę, że należy go wesprzeć modlitwą, aby raczej łagodniał w słowach i gestach (przy całej stanowczości), aby nie zaszkodził dziełu Bożemu.
Obawiam się, że proponujesz w ten sposób relatywizm. Ewangeliczny standard zachowania nie zależy od tego, jaką mamy przeszłość czy charakter. Nehemiasz nie jest dobrym przykładem. Szczepan nikogo nie wyzywał, tylko się wstawiał za swoimi katami. Polityka nas nie usprawiedliwia, a nikt z nas nie jest powołany, żeby przeklinać. Chyba powinniśmy się upodabniać do Jezusa, a nie do Bar Kochby. :idea:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn maja 17, 2021 3:57 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
ppajda napisał(a):
Wezwanie Boże, żeby lud Boży się gromadził, jest niezależne od tego, czy zakaz stosowany jest tylko wobec wierzących, czy wobec wszystkich ludzi. Kościół ma się przecież gromadzić, bo Bóg tego chce.
Owszem. Rozmawiamy o konkretnej sytuacji i konkretnych ograniczeniach jak w temacie wątku. A nie o tym, czy Kościół ma się gromadzić, czy nie. Gdyby się okazało, że ograniczenia "pandemiczne" władz dotyczące gromadzenia się Kościoła były większe (bardziej surowe) niż ograniczenia dotyczące gromadzenia się w meczecie, synagodze, restauracji czy kasynie, to widać by było, że władza wybiórczo odbiera chrześcijanom prawa obywatelskie, które im przysługują. Wtedy należy odwołać się do cezara. A jeśli to nie pomoże, to się spotykać, znosząc ewentualne prześladowania.

https://www.lifenews.com/2021/04/12/thi ... es-he-won/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt maja 18, 2021 4:31 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 28, 2009 9:17 pm
Posty: 118
Lokalizacja: Polska środkowo-wschodnia
Smok Wawelski napisał(a):
cichy napisał(a):
Smok Wawelski napisał(a):
Problem polega na tym, gdzie jest granica, poza którą należy odmówić posłuszeństwa władzy i jak należy to robić, żeby być świadectwem.
Zapewne nie ustalimy idealnego punktu krytycznego .Na pewno zależy to od wielu czynników.

. Ewangeliczny standard zachowania nie zależy od tego, jaką mamy przeszłość czy charakter. :idea:

Masz rację. To nie podlega dyskusji. Ewangeliczny standard zachowania jest niezachwiany i nie podlega charakterom. TYLKO NIE O TYM PISAŁEM . Ten standard zastosowałem jako podmiot domyślny ( oczywisty).
Mi chodziło o NASZE odczytywanie Pisma w celu zastosowania się (upodabniania się) do ewangelicznego standardu ( Słowa). A jest ono
uwarunkowane przez takie czynniki jak opisałem wcześniej a i inne zapewne ( jak np. kredyt hipoteczny, praca w administracji, budżetówce itp). Ale to są tylko moje wolne spostrzeżenia, nie analiza fachowa.
Dlatego różni wierzący mogą różnie odczytywać Słowo i wybierać , za przeproszeniem jak ,w" markecie". Nie przesadzam. Mam w bliskiej rodzinie kilkoro rodzeństwa i każdy jest WIERZĄCY, ale oczywiście mają różne poglądy na sprawy obecnej sytuacji (viarusa, obostrzeń i posłuszeństwa władzy). Jedni są za władzą, innym "Bóg powiedział", żeby się tym nie zajmowali tylko ewangelią, a jedna z rodzeństwa jest zdecydowana przeciw- douczyła się o prawach konstytucyjnych i nie nosi nawet maseczki ( np. na poczcie jak wezwano policję - oświadczyła im zasady konstytucyjne i dali jej symbolicznie 20 zł mandatu -a było ostro :lol: ). A i na tym forum są różne poglądy , a przecież czytamy ten sam wzór i mamy tego samego Ducha !! Najciekawsze , że "każdy ma rację i argumenty". :lol: :lol:
Dobrze, że Boga nie boli głowa ( mam nadzieję) , żeby ten miszung ogarnąć i osądzić. Dlatego nie musowo się martwić, że coś się komuś upiecze. Bóg ma swój standard i zna , nie tylko słowa wypowiedziane, ale i postawę serca, tego który walczy w Jego sprawie.
.
Cytuj:
Nehemiasz nie jest dobrym przykładem. Szczepan nikogo nie wyzywał, tylko się wstawiał za swoimi katami

Oczywiście, że Nehemiasz nie jest dobrym przykładem, tylko mi chodziło o to , że ktoś może go wziąć za przykład ( nie ja), jak i innych z ST ( np. Artur P. bierze przykłady z ST i" ciekawie" interpretuje zachowanie Daniela i jego zakazane modlitwy ), A patrząc na Szczepana, można skupić się na jego modlitwie za oprawców, ale można się skupić na tym jak "wygarnął" im :" ludzie opornych serc i uszu..... staliście się zdrajcami i mordercami'. Tego prawdopodobnie nie wytrzymali...
Cytuj:
Nie wiem, czy AP zastanowił się choć przez chwilę, jak kiedyś będzie głosił Ewangelię tym policjantom, na których krzyczał w takim gniewie? Apostoł Paweł też w pewnym momencie nie wytrzymał, ale się zreflektował:

"Wtedy Paweł powiedział do niego: Uderzy cię Bóg, ściano pobielana! Zasiadłeś, aby mnie sądzić według prawa, a każesz mnie bić wbrew prawu? Ci zaś, którzy tam stali, powiedzieli: Złorzeczysz najwyższemu kapłanowi Boga? Paweł odpowiedział: Nie wiedziałem, bracia, że to najwyższy kapłan. Jest bowiem napisane: Przełożonemu twego ludu nie będziesz złorzeczyć" [Dz. Ap. 23:4-6]

Paweł korzystał ze swoich praw obywatelskich. W jaki sposób?

Ala, ale.,, to nie arcykapłan go uderzył, tylko sługa ( strażnik świątynny - taki policjant) i przeprosił tylko arcykapłana , a nie sługę. Gdyby nie słowa napomnienia, że złorzeczy najwyższemu kapłanowi, to czy by sługę przeprosił ?? Wątpię. A co w ogóle znaczyło w tamtym czasie epitet :" ściano pobielana" ? Chyba to nie było miłe?
Czy słowa :" naźiści" obecnie do policjantów są gorsze ?? Skąd możemy to wiedzieć ?
Zatem weźmy tylko to co się dotyczy słów Pawła do strażnika ;" Uderzy cię Bóg ściano pobielana ! Zasiadłeś, aby mnie sądzić według prawa, a każesz mnie bić wbrew prawu ?! Był ostry ? Był. Zagroził mu Bożą odpłatą ? Zagroził. Powiedział :"ściano pobielana "? Powiedział. Czy to było złorzeczenie ? No właśnie ??? Przecież sam powiedział :" przełożonemu twego ludu nie będziesz złorzeczyć" - zatem to było złorzeczenie słudze świątynnemu czy nie ??
Albo może ktoś chce dosłownie naśladować JCH i uznać tylko Pisma NP jako wzór ( i słusznie), to może wziąć pałkę i pogonić z domu intruzów jak Jezus pogonił tamtych z domu Ojca. Albo Polikarp przed spaleniem na stosie powiedział do tłumu gawiedzi ;" precz z bezbożnikami" .Może my jesteśmy za bardzo "maślani" i "cukierkowi", bo nam się wydaje, że żyjemy w czasie największego zrozumienia.
No, ale ja TYLKO przedstawiam jak można interpretować te same wypowiedzi. To nie zmienia EWANGELICZNEGO STANDARDU ( jak Smok zaznaczył) , który oceni Bóg , nie my.
To nie są moje poglądy, tylko rozumiem, że można różnie wybrać Słowo Boże ( co nie musi być zgodne jest prawdą). A jeśli komuś się wydaje, że on wybiera lepiej od innych to...pojawia mi się znak ostrzegawczy.

Cytuj:
Ja nie wiem, czy jest sens "stawać po którejś stronie". Słowo Boże mówi, jak powinniśmy się zachowywać nawet wobec prześladowców. Nie wiemy, jak sami zachowalibyśmy się w takiej sytuacji (przypuszczam, że mało kto wie o tym "z góry"). Ale jeśli zachowamy się sprzecznie ze standardem Słowa, to nie ma czego usprawiedliwiać

O...to właśnie. Dlatego myślę, że ważne żeby się o Artura P. modlić, aby przysłużył się dla chwały Bożej. I o tych pastorów zdecydowanie przeciwnych jemu ( co podawał Aolsza). Bo jesteśmy roooozjechani...jak dziecku nogi na łyżwach


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt maja 18, 2021 7:43 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
cichy napisał(a):
Mi chodziło o NASZE odczytywanie Pisma w celu zastosowania się (upodabniania się) do ewangelicznego standardu (Słowa). A jest ono uwarunkowane przez takie czynniki jak opisałem wcześniej a i inne zapewne (jak np. kredyt hipoteczny, praca w administracji, budżetówce itp).
No, to ja właśnie o tym mówiłem. Jeśli nasza interpretacja miałaby być uwarunkowana przez 1000 czynników niezależnych od rzetelnej egzegezy Słowa, to moglibyśmy nazwać to jedynie "własną opinią". A to nie jest standard.

cichy napisał(a):
Dlatego różni wierzący mogą różnie odczytywać Słowo i wybierać, za przeproszeniem, jak w "markecie". (...) Najciekawsze , że "każdy ma rację i argumenty".
No i właśnie po to jest na przykład forum, żeby zweryfikować te racje i argumenty w świetle Pisma.

cichy napisał(a):
Bóg ma swój standard i zna, nie tylko słowa wypowiedziane, ale i postawę serca, tego który walczy w Jego sprawie.
To prawda. Ale to my albo naszym zachowaniem dajemy świadectwo, albo nie. Nasza postawa serca jest widoczna w postawach. Bo z serca pochodzą określone postawy, które są albo słuszne (czyli zgodne z objawioną wolą Bożą), albo niesłuszne, albo dyskusyjne.

cichy napisał(a):
(np. Artur P. bierze przykłady z ST i" ciekawie" interpretuje zachowanie Daniela i jego zakazane modlitwy ), A patrząc na Szczepana, można skupić się na jego modlitwie za oprawców, ale można się skupić na tym jak "wygarnął" im :" ludzie opornych serc i uszu..... staliście się zdrajcami i mordercami'. Tego prawdopodobnie nie wytrzymali...
Ależ Arturowi wolno się modlić. W Kanadzie jeszcze tego nie zakazano. Daniel modlił się prywatnie. Artur nie. Daniel nie wrzeszczał na nikogo. Jeśli Arturowi P. władza zakaże się modlić prywatnie do Boga, to dopiero wtedy będzie mógł powoływać się na Daniela. Oby się wtedy zachował ta jak prorok.

Co do Szczepana, to "wygarnął" oprawcom ich niewiarę w Boga i ukrzyżowanie własnego Mesjasza, a nie własne aresztowanie i kamienowanie. Widzisz różnicę między nim a AP pod tym względem?

"A wszyscy, którzy zasiadali w Radzie, przyglądali mu [Szczepanowi] się uważnie i zobaczyli, że jego twarz jest jak oblicze anioła" [Dz. Ap. 6:15]

"Tak kamienowali Szczepana, modlącego się tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij mojego ducha. A upadłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie poczytaj im tego za grzech" [Dz. Ap. 7:59-60]

cichy napisał(a):
Ala, ale.,, to nie arcykapłan go uderzył, tylko sługa ( strażnik świątynny - taki policjant) i przeprosił tylko arcykapłana , a nie sługę. Gdyby nie słowa napomnienia, że złorzeczy najwyższemu kapłanowi, to czy by sługę przeprosił ?? Wątpię. A co w ogóle znaczyło w tamtym czasie epitet :" ściano pobielana" ? Chyba to nie było miłe? Czy słowa :" naźiści" obecnie do policjantów są gorsze ?? Skąd możemy to wiedzieć ? Zatem weźmy tylko to co się dotyczy słów Pawła do strażnika ;" Uderzy cię Bóg ściano pobielana ! Zasiadłeś, aby mnie sądzić według prawa, a każesz mnie bić wbrew prawu ?! Był ostry? Był. Zagroził mu Bożą odpłatą ? Zagroził. Powiedział :"ściano pobielana "? Powiedział. Czy to było złorzeczenie ? No właśnie ??? Przecież sam powiedział :" przełożonemu twego ludu nie będziesz złorzeczyć" - zatem to było złorzeczenie słudze świątynnemu czy nie ??
Po pierwsze, sługa zrobił to, co mu kazano, bo nie miał innego wyjścia. Dlatego Paweł zwrócił się do tego, kto kazał uderzyć. To on miał go sądzić według prawa, a kazał uderzyć wbrew prawu. Nie sługa. Po drugie, Paweł się uniósł, a następnie się zreflektował i przeprosił. Uznał, że źle zrobił, ponieważ złamał przykazanie.

cichy napisał(a):
Czy słowa "naziści" obecnie do policjantów są gorsze?? Skąd możemy to wiedzieć?
Z Biblii. Przecież dobrze wiesz, jak mamy się zwracać do każdego bliźniego, a cóż dopiero do przedstawiciela władzy.

cichy napisał(a):
Albo może ktoś chce dosłownie naśladować JCH i uznać tylko Pisma NP jako wzór (i słusznie), to może wziąć pałkę i pogonić z domu intruzów jak Jezus pogonił tamtych z domu Ojca.
Nie, nie może. To jest naciągane porównanie. Nikt z nas nie jest Synem Bożym, wyganiającym kupców (nie intruzów) z domu JEGO Ojca. Więc nie możesz brać pałki i gonić policjantów albo ich wyzywać, powołując się na Pana Jezusa goniącego kupców. Podobnie jak nie możesz naśladować Jezusa odpuszczając komukolwiek grzechy. Widzisz już?

cichy napisał(a):
Albo Polikarp przed spaleniem na stosie powiedział do tłumu gawiedzi " precz z bezbożnikami". Może my jesteśmy za bardzo "maślani" i "cukierkowi", bo nam się wydaje, że żyjemy w czasie największego zrozumienia.
Przeczytaj, dlaczego Polikarp to powiedział i w jaki sposób. Potem możemy wrócić do tego tematu. Świat uważa, że Jezus był "maślany" i "cukierkowy", a miłowanie wrogów jest oznaką słabości.

"Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę. Przeciwnie, błogosławcie, gdyż wiecie, że do tego zostaliście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo. (...) Jeśli nawet cierpicie dla sprawiedliwości, błogosławieni jesteście. Nie bójcie się ich gróźb ani się nie lękajcie. Lecz Pana Boga uświęcajcie w waszych sercach i bądźcie zawsze gotowi udzielić odpowiedzi każdemu, kto domaga się od was uzasadnienia waszej nadziei, z łagodnością i bojaźnią." [I Piotra 3:9,14-15]

Nie myśl jak świat, bo się do niego upodobnisz.

cichy napisał(a):
No, ale ja TYLKO przedstawiam jak można interpretować te same wypowiedzi. To nie zmienia EWANGELICZNEGO STANDARDU (jak Smok zaznaczył), który oceni Bóg, nie my. To nie są moje poglądy, tylko rozumiem, że można różnie wybrać Słowo Boże (co nie musi być zgodne jest prawdą). A jeśli komuś się wydaje, że on wybiera lepiej od innych to... pojawia mi się znak ostrzegawczy.
Nie obraź się, ale to jest właśnie "maślane" podejście do standardu. Czyli "w praktyce nie ma standardu, bo każdy robi, jak uważa, a Bóg oceni". Bóg już przedstawił ewangeliczny standard odnoszenie się do bliźnich, do władzy, do prześladowców i do wrogów. Masz go przed oczyma w Biblii. W tej sprawie trudno się pomylić. Jeśli komuś się wydaje, że wybieranie miłowania prześladowców jest lepsze od ich obrażania, to pojawia Ci się znak ostrzegawczy? Bo "można mieć różne poglądy" w tej sprawie, a oceni Bóg?

cichy napisał(a):
Cytuj:
Ja nie wiem, czy jest sens "stawać po którejś stronie". Słowo Boże mówi, jak powinniśmy się zachowywać nawet wobec prześladowców. Nie wiemy, jak sami zachowalibyśmy się w takiej sytuacji (przypuszczam, że mało kto wie o tym "z góry"). Ale jeśli zachowamy się sprzecznie ze standardem Słowa, to nie ma czego usprawiedliwiać
O...to właśnie. Dlatego myślę, że ważne żeby się o Artura P. modlić, aby przysłużył się dla chwały Bożej. I o tych pastorów zdecydowanie przeciwnych jemu (co podawał Aolsza). Bo jesteśmy roooozjechani... jak dziecku nogi na łyżwach
Rooozjechani? W sprawach prostych jak sposób zachowania wobec bliźnich, to niektórzy są rooozjaechani z Ewangelią. W tych bardziej złożonych można, a nawet należy porozmawiać.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 2:32 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 1:00 pm
Posty: 42
ppajda napisał(a):
aolsza napisał(a):
Zapewne pastor Pawłowski znany jest w Polsce, choćby z Marszów dla Jezusa. Ostatnio zyskał popularność po ostrym i zdecydowanym wyproszeniu policji z kościoła w czasie wielkanocnego nabożeństwa.

Chodzi o wydarzenie pokazane tutaj?: https://youtu.be/ziWXH7T15zw :shock:

Postaram się napisać coś pozytywnego o tym, co tam widzimy: jestem pozytywnie zaskoczony łagodnym zachowaniem policji.


Zawsze jak na coś takiego trafiam, to się po prostu dziwię. Nie rozumiem jak to jest, że narodzony na nowo chrześcijanin (tak zakładam...?), uznający Biblię za autorytet, pastor, mając Miecz Słowa Bożego macha swoją szabelką w postaci krzyków i mocnych słów:? Czy na tym polegała "siła" Pana Jezusa albo apostołów? Nerwy mogą puścić każdemu (pewnie też by mi puściły), ale powinno chyba przyjść potem upamiętanie? Ten filmik na profilu pastora jest, pod nim pastor Artur "lubi" komentarze gratulujące mu "odważnej postawy przeciw gestapowcom", więc jak rozumiem nie widzi problemu. Ja tego nie rozumiem.

Pastor widzę chce sporo zawojować na tym świecie: https://www.youtube.com/watch?v=wUwqz7O1-oI. Nie za dużo według was?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 4:19 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 01, 2006 3:38 pm
Posty: 909
Dajcie sobie spokój, szkoda człowieka, już było o nim wspominane na forum:
viewtopic.php?p=50362&sid=da0fc9ccfa330d196c7de9c458b1beff#p50362
Cytuj:

PS. Ja nie wiem jakbym się zachował, może bym tak samo głosił Ewangelię z biskupem Rysiem ? Łatwo jest jak się siedzi za komputerem :( Z jednej strony przeciwnik ekumenizmu z religią rzymskich-katolików, a razem głoszą ... Ewangelię.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 4:43 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
wujcio napisał(a):
Ja nie wiem jakbym się zachował, może bym tak samo głosił Ewangelię z biskupem Rysiem? Łatwo jest jak się siedzi za komputerem
Znaczy, wstałbyś zza komputera i tak dobrowolnie głosiłbyś Ewangelię z biskupem Rysiem? Bo nie bardzo rozumiem... :shock:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 4:57 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 01, 2006 3:38 pm
Posty: 909
Smok Wawelski napisał(a):
wujcio napisał(a):
Ja nie wiem jakbym się zachował, może bym tak samo głosił Ewangelię z biskupem Rysiem? Łatwo jest jak się siedzi za komputerem
Znaczy, wstałbyś zza komputera i tak dobrowolnie głosiłbyś Ewangelię z biskupem Rysiem? Bo nie bardzo rozumiem... :shock:
Nie, nie wyobrażam sobie, żebym planował coś z Rysiem !
Nie wiem, co bym zrobił jakby mi Ryś wszedł na podest i zaczął przemawiać niejako "razem ze mną ".
Czy bym cicho siedział, czy publicznie nakazał zejść i słuchać co mam do powiedzenia, a nie pchać się do mikrofonu ?


Ostatnio edytowano Śr maja 19, 2021 7:53 pm przez wujcio, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 5:03 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 16, 2005 2:24 pm
Posty: 56
Chodzi po prostu o to, żeby się wszyscy chrześcijanie i nie tylko - połączyli w walce przeciwko systemowi. Następuje obecnie tzw. "awakening"/przebudzenie czy też "rewolucja".

Artur P. wspomina o tym m.in tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=7JFBkfUdxr8&t=56s - ok 1h 28 min. mówi o połączeniu się we wspólnym celu, "kościół katolicki z protestantyzmem". "Doktryny odstawiamy na bok", a teraz razem walczymy o wolność.

Justin Peters porównuje zachowania aresztowanych pastorów w Kanadzie i nie ma nic pozytywnego do powiedzenia na temat AP:

https://www.youtube.com/watch?v=A8FWIZI2x6Y

Nadchodzi rewolucja i walka o nasze prawa i wolność, bo ludzkość się przebudziła - Artur P też tu się pojawia /to tylko zajawka filmu/:

https://www.youtube.com/watch?v=ABbR313vukk


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 5:53 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
Enta napisał(a):
Chodzi po prostu o to, żeby się wszyscy chrześcijanie i nie tylko - połączyli w walce przeciwko systemowi. Następuje obecnie tzw. "awakening"/przebudzenie czy też "rewolucja". (...) "Doktryny odstawiamy na bok", a teraz razem walczymy o wolność. (...) Nadchodzi rewolucja i walka o nasze prawa i wolność, bo ludzkość się przebudziła - Artur P też tu się pojawia /to tylko zajawka filmu/:
Doktryny na bok? Czyli Ewangelia na bok, bo robimy rewolucję? A w jakim duchu?

Wszyscy się zgadzamy z pewnymi diagnozami stawianymi przez tych ludzi. Przynajmniej częściowo. Widzimy mniej więcej to samo. Tyle, że taka "obywatelska ekumenia" musi mieć wspólny mianownik. I nigdy kosztem Ewangelii.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr maja 19, 2021 11:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 30, 2009 12:01 pm
Posty: 504
Lokalizacja: DG
Nie idę ramię w ramię z pastorem Arturem. Jak już pisałem wiele nas dzieli, ale chciałbym w tej sprawie być jak najbardziej rzetelny i sprawiedliwy. W Kanadzie podobne problemy z władzami mają pastorzy i ewangeliści uliczni; Jacob Reaume, James Coates, Aaron Rock,Tim Stephens, Joe Boot i Henry Hildebrandt, o ile dobrze zrozumiałem każdy z nich został aresztowany. Ktoś napisał;

Cytuj:
Żaden Pastor nie powinien być aresztowany za pełnienie swojej posługi.. Problem nie jest w pastorze, jednym czy drugim lecz w systemie politycznym który funkcjonuje w Kanadzie.


Gdyby Artur Pawłowski zachował się inaczej prawdopodobnie nikt z nas nie zwróciłby uwagi na los pozostałych pastorów... Nie zwrócilibyśmy uwagi na los pastorów i ewangelistów w innych "demokratycznych" krajach. Ta sytuacja może nie jest zaskakująca, ale nowa i o tych osobach należy pamiętać w modlitwie.

Jest jednak pewna istotna różnica pomiędzy Arturem Pawłowskim a pozostałymi osobami. Bracia Pawłowscy są zaangażowani w politykę z ramienia Christian Heritage Party. W Kanadzie zbliżają się wybory w których bierze udział spora część wspólnoty której pastorem jest Artur Pawłowski.

https://chp.ca/elections-candidates/
A tutaj najświeższa informacja o kandydatach w wyborach. Pastor Pawłowski modli się o kandydatów...
https://www.youtube.com/watch?v=Xu0xZeLWjbg od 1:02...

W poprzednich wypowiedziach ktoś wspomniał na współpracę Artura Pawłowskiego z Biskupem Rysiem. Przy czym trzeba zaznaczyć, że nie tylko on podjął się takiej bliskiej relacji i współpracy.

http://marszdlajezusa.pl/spotkanie-artura-pawlowskiego-z-biskupem-rysiem-w-krakowie/
https://youtu.be/3fPjJpCOei4


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Cz maja 20, 2021 7:47 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 449
aolsza napisał(a):
Nie idę ramię w ramię z pastorem Arturem. Jak już pisałem wiele nas dzieli, ale chciałbym w tej sprawie być jak najbardziej rzetelny i sprawiedliwy. W Kanadzie podobne problemy z władzami mają pastorzy i ewangeliści uliczni; Jacob Reaume, James Coates, Aaron Rock,Tim Stephens, Joe Boot i Henry Hildebrandt, o ile dobrze zrozumiałem każdy z nich został aresztowany. Ktoś napisał;

Cytuj:
Żaden Pastor nie powinien być aresztowany za pełnienie swojej posługi.. Problem nie jest w pastorze, jednym czy drugim lecz w systemie politycznym który funkcjonuje w Kanadzie.


Gdyby Artur Pawłowski zachował się inaczej prawdopodobnie nikt z nas nie zwróciłby uwagi na los pozostałych pastorów... Nie zwrócilibyśmy uwagi na los pastorów i ewangelistów w innych "demokratycznych" krajach. Ta sytuacja może nie jest zaskakująca, ale nowa i o tych osobach należy pamiętać w modlitwie.

Czego nadal nie wiem: za co dokładnie ci inni pastorzy zostali aresztowani? No bo u Artura Pawłowskiego i Tima Stephensa - już tutaj pisaliśmy - nie wygląda to jak na razie (moim zdaniem) na prześladowania z powodu Ewangelii. A co z pozostałymi przez Ciebie wymienionymi? (Jeśli o ich sytuacji była już mowa na forum, proszę o "przekierowanie", żebym mógł doczytać).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Cz maja 20, 2021 4:56 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
aolsza napisał(a):
Nie idę ramię w ramię z pastorem Arturem. Jak już pisałem wiele nas dzieli, ale chciałbym w tej sprawie być jak najbardziej rzetelny i sprawiedliwy. W Kanadzie podobne problemy z władzami mają pastorzy i ewangeliści uliczni; Jacob Reaume, James Coates, Aaron Rock,Tim Stephens, Joe Boot i Henry Hildebrandt, o ile dobrze zrozumiałem każdy z nich został aresztowany.
Z moich badań wynika, że powodem aresztowań w każdym przypadku było to samo, co AP. Czyli łamanie ograniczeń "pandemicznych" nałożonych przez władze. Nie wiedziałem do tej pory, że bezpośrednim powodem łamania tych ograniczeń było ich przedłużanie mimo, że zapowiedzi władz były inne:

"In March of 2020, the government asked Canadian Pastors to give them three weeks to “flatten the curve” Churches all closed and respected the government wishes. At the end of the three weeks, the government added three more weeks. This became a pattern as week after week the churches remained closed"

https://www.unresolved.news/the-canadia ... er-attack/

Cytuj:
Żaden Pastor nie powinien być aresztowany za pełnienie swojej posługi.. Problem nie jest w pastorze, jednym czy drugim lecz w systemie politycznym który funkcjonuje w Kanadzie.
Oni nie zostali aresztowani za pełnienie swojej posługi, tylko za pełnienie jej w nieodpowiedni sposób sprzeczny z prawem. Problemem jest to, czy to prawo jest sprawiedliwe i dotyczy wszystkich w ten sam sposób. I czy może chrześcijanie nie są traktowani szczególnie surowo. To nie zmienia faktu, że powinni się zachowywać tak jak mówi Słowo Boże.

aolsza napisał(a):
Gdyby Artur Pawłowski zachował się inaczej prawdopodobnie nikt z nas nie zwróciłby uwagi na los pozostałych pastorów... Nie zwrócilibyśmy uwagi na los pastorów i ewangelistów w innych "demokratycznych" krajach.
Ja o aresztowaniu pastora Coatesa wiedziałem od dawna. Zachowanie pastora Pawłowskiego jest moim zdaniem nie do obrony. Szum zrobił się dlatego, że ogólnie rzecz ujmując niewierzący konserwatyści i kościelni "synowie gromu" występują przeciwko władzy w tym samym duchu. Czy chrześcijanie powinni korzystać z wolności obywatelskich w identyczny sposób, jak niewierzący? Jeśli tak, to czym się różnią jedni od drugich?

Moim zdaniem problem polega nie na "tchórzostwie" tych, którzy chcą postępować według Ewangelii, tylko na cielesności tych, którzy chcą usprawiedliwiać wyzywanie przedstawicieli władzy postępowaniem Pana Jezusa wobec kupców w świątyni.

Omówienie tematu przez Justina Petersa (linkowane przez Entę) jest bardzo pouczające. Swoją drogą, podobne problemy mieli chrześcijanie już 400 lat temu. Warto poczytać:

http://www.ethicsandculture.com/blog/20 ... -forbidden

Po odwołaniu się chrześcijan do cesarza Sąd Najwyższy zdecydował w duchu wypowiedzi Baxtera:

https://www.eternitynews.com.au/world/u ... macarthur/

Tym samym odrzucił argumentację MacArthura, którą przytaczam poniżej i która mnie również nie przekonuje:

https://www.gty.org/library/blog/B200723


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr wrz 08, 2021 6:10 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 15, 2016 11:51 am
Posty: 61
Upadek Artura Pawłowskiego? :twisted:
Według tłumaczenia z translatora, najpierw opowiedział świadectwo o swoim synu a później... Zobaczcie sami.
https://www.youtube.com/watch?v=BP-o3v_-Efs&t=9735s

_________________
I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył. (Ewangelia Jana 11:25)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: N paź 03, 2021 10:48 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 21, 2016 10:31 am
Posty: 41
Pozwolę sobie wtrącić moją ocenę Artura Pawłowskiego.
Oglądałem wywiady z nim i czaty Live. Ten człowiek jest skupiony na tym co w dole tu na ziemi. Mówi o konstytucji, polityce i policji. Są takie ruchy w chrześcijaństwie jak dominionizm. Ci ludzie szukają królestwa na tej starej ziemi podobnie jak ŚJ. Teza jaką on wysówa " jak żyć spokojnie i sprawiedliwie tu na ziemi" jest fałszywa już na poczatku i niebiblijna. Jedyny ślad naszej troski o rząd mamy w wersece by modlić się o rządzących i królów. Nigdzie nie ma mowy by cierpieć jako winny a jedynie dla królestwa. I zachodzi pytanie kto i jak owo królestwo widzi i definiuje. I to dochodzimy właśnie do domininizmu. Jęsli ktoś rozumie królestwo jako Osobę Pana Jezusa w nas i pośród nas to będzie skupony na relacjach, pokoju i miłości. Jeśli natomiast ktoś rozumie to jako system i układ ludzi w ciele... no to trzeba o to walczyć. Podobne niezrozumienie było u uczniów. Oczekiwali wyzwoliciela Izraela spod okupacji Rzymian, a tu Wyzwoliciel ląduje im na krzyżu! Ups! Co ca nieporozumienie! Nawet w ogrodzie Getsemane uciekli wszyscy co do jednego!!! Jan, Jakub i Piotr co byli na górze przemienienia i widzieli Eliasza i Mojżesza! Te dwa nurty myśleniowe i niezrozumienie królestwa musi potem tak wyglądac jak wygląda to teraz. Piotr złapał za miecz i uciaął ucho, a na starość dał się w końcu zabić jako męczennik dla Pana. W tym dostrzegam problem owego nurtu. No i ten dosadny miecz na krzyzu! Kto takie symbole wymyśla? Wystarczy mieć odrobine rozeznania i wyczucia ducha by słuchając jego pojąć jak tkwi w świecie. To nie jest postawa Jezusa w uczniu. Nikt mu nie każe być lepszym od Jezusa, ale wystraczy, że będzie jak On.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL