www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Pn lip 13, 2020 3:03 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn paź 02, 2017 4:47 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 12, 2016 10:57 pm
Posty: 10
T.S.CHRISTWEAPON napisał(a):
Perła napisał(a):
Mnie także prosił o pieniądze, ale tego akurat nie uważam za zwiedzenie, tylko za brak polegania na Bogu w kwestii finansowej.
"Prosić każdy może." Podobnie jak "Śpiewać każdy może...".i

Perło jak Ty rozumiesz poleganie na Bogu w kwestii finansowej. Czy Pan Jezus nie powiedział: "Temu kto Cię prosi - daj'' Czy może osoba, która nie może pracować ma zwracać się do Boga: ''Panie spuść z nieba walizkę z pieniędzmi" Chyba zbór ludzi odrodzonych jest od tego aby ''wspierać słabych'' i potrzebujących. Osobiście spotykałem ludzi, którzy nie ukrzyżowali chciwości i samolubstwa i wysyłali Braci w potrzebie do bogaczy świeckich i opieki społecznej. Jak jest z Tobą Perło? Czy wspomagasz ludzi w potrzebie, czy stosujesz spychologię?


Kod:
Czy może osoba, która nie może pracować ma zwracać się do Boga.....




CHRISTWEAPON - gdybyś znał stan mojego konta i moje życie, spodziewam się, że przy takiej postawie wysyłabyś mi co miesiąc troszkę pieniędzy, żebym mogła dotrwać do emerytury ;)(niższej od najniższej). Widzę jednak, że oszacowałes mnie jako osobę zamożną i chciwą :) Przez wiele lat nie miałam własnych pieniędzy i nie mogłam pracować. Zajmowałam się wychowywaniem trójki własnych dzieci, dla których zrezygnowałam z pracy zawodowej. Potem nie mogłam już wrócić do swojego zawodu, jednak nie prosiłam nikogo o pieniądze. Poprzestawałam na małym. Jesteś pierwszą osobą, która w tak obcesowy sposób zapytała mnie "czy mi czegoś nie potrzeba". Dziękuję, mam wszystko w Nim, co mi jest potrzebne do życia i pobożności. Jeśli ktoś przyjdzie do mojego domu a będzie głodny, z pewnością nie odmówię mu podzielenia się tym, co mam.
PS. Nigdy nie byłam z A.C. w jednym zborze.
Przypomne, że ja nawrócilam się w 1988 roku. Nie wiem, co on wtedy robił i gdzie przebywał.


Antyweszka - nie mam epilepsji, nie miałam i nie spodziewam się mieć.

_________________
Nie ma takiego problemu, którego wielki Bóg nie może rozwiązać. Nie ma zbyt wysokich gór, których nie może On poruszyć. I nie ma burzy zbyt ciemnej, której Bóg nie może uspokoić. Nie ma smutku zbyt głębokiego, którego On nie może ukoić.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn paź 02, 2017 5:17 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 340
Lokalizacja: Warszawa
Może zbyt ostro Perło Cię oceniłem, ale jak pisałem wcześniej z twojej wypowiedzi wywnioskowałem spychologię. Ceroński w 1988 roku był małolatem. Jak będę miał w życiu kokosy, to zgłoszę się do Ciebie po nr konta. Błogosławię Cię w imieniu Pańskim.

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Cz paź 05, 2017 3:06 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 12, 2016 10:57 pm
Posty: 10
T.S.CHRISTWEAPON - dziękuję serdecznie za miły post :)
Kiedy patrzyłam na Twój avatarek, wprost nie mogłam odpędzić się od skojarzenia ze Stalerem i Waldorfem z Muppet Schow.
To ulubione postaci jednego z moich ulubionych pastorów.
Nie mogę powiedzieć kogo ;)

Niech Cię Pan błogosławi i strzeże.


Załączniki:
Staltler i Waldorf.jpg
Staltler i Waldorf.jpg [ 20.51 KiB | Przeglądane 4078 razy ]

_________________
Nie ma takiego problemu, którego wielki Bóg nie może rozwiązać. Nie ma zbyt wysokich gór, których nie może On poruszyć. I nie ma burzy zbyt ciemnej, której Bóg nie może uspokoić. Nie ma smutku zbyt głębokiego, którego On nie może ukoić.
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn kwi 08, 2019 2:47 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 20, 2009 11:11 am
Posty: 472
Lokalizacja: Białystok
Widzę już tę informację w innym wątku, ale tutaj tez warto to umieścić, w wątku o zwodzicielu Cerońskim:

- mantrowanie i wycie do muzyki zespołu Kombi
- Cerońska niszczy Biblię za pozwoleniem Cerońskiego;
- Ceroński przez kolejne minuty depcze Biblię;
- wszystko obserwują ludzie, nikt nie reaguje, dalej są w muzycznym demonicznym transie...
- niektórzy podchwycili zniszczenie Biblii i też porwali kilka kartek leżących na ziemi...

Całość tutaj od 38 minuty https://www.youtube.com/watch?v=afp3__8UDng

A tutaj wideo z jakże odpowiednim do tej sytuacji porównaniem https://www.youtube.com/watch?v=9U0IYsOHYOQ

Ludzie idący za tą parą ZWODZICIELI nie będą mieli wytłumaczenia, że nie wiedzieli, gdzie oni prowadzą...

_________________
"Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą KU ZBAWIENIU każdego, kto wierzy" Rzym. 1:16; www.kuzbawieniu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pt kwi 12, 2019 10:31 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 20, 2009 11:11 am
Posty: 472
Lokalizacja: Białystok
Przedstawicielka "Kościoła Mocy" uprzejmie wyjaśnia, że Biblia nie jest Słowem Bożym.
https://chnnews.pl/polska/item/4439-kos ... onska.html

Więc, jak rozumiem, wg nich spokojnie można Biblię kopać, rwać, niszczyć i sobie potem kupić nową. I znowu kopać, rwać... Taka nowa zabawa "Kościoła Mocy" :roll:

Nie tylko się nie wstydzą haniebnych i zwyczajnie głupich czynów, to jeszcze się sami usprawiedliwiają, dorabiając do tego śmieszną ideologię o rzekomym czczeniu Biblii-książki jak obrazu w KRK...
W ten sposób sami sobie wystawiają świadectwo. Oby ktokolwiek tam oprzytomniał po takim wydarzeniu.

_________________
"Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą KU ZBAWIENIU każdego, kto wierzy" Rzym. 1:16; www.kuzbawieniu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pt kwi 12, 2019 1:33 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8486
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Przedstawicielka "Kościoła Mocy" uprzejmie wyjaśnia, że Biblia nie jest Słowem Bożym.
https://chnnews.pl/polska/item/4439-kos ... onska.html
Ponieważ m.n.s. (mam nadzieję siostra i tak ją będę tytułował dalej) Kamińska wypowiedziała się publicznie, to może kilka słów komentarza. Myślę, że na miejscu, ponieważ jestem charyzmatykiem.

Nie wiem, według jakiego klucza m.n.s. Kamińska dzieli chrześcijan i dlaczego zwraca się do "tzw. protestantów". Mnie wystarczy rzecz najprostsza czyli podział na ludzi narodzonych na nowo z Ducha i nienarodzonych na nowo z Ducha. Inne klucze są sztuczne i skomplikowane.

m.n.s. Kamińska napisał(a):
Uprzejmie informuję tzw. protestantów, że Słowem Bożym jest Jezus Chrystus /osoba/ i to Ono stało się ciałem, a nie zbiór pism natchnionych, jakim jest Biblia"
Po pierwsze, Jezus Chrystus jest WCIELONYM SŁOWEM BOŻYM, ale to nie zmienia faktu, że Słowem Bożym jest również zbiór pism natchnionych:

"Na czym więc polega wyższość Żyda? Albo jaki jest pożytek z obrzezania? Wielki pod każdym względem. Przede wszystkim ten, że im zostały powierzone słowa Boże" [Rzym. 3:1-2]

Sam Pan Jezus odróżniał siebie jako Słowo w sensie Osoby od Słowa Bożego natchnionego i spisanego oraz głoszonego. Sam mówił, że Słowo Boże jest ziarnem [Łuk. 8:11], że trzeba go słuchać, strzec i wypełniać [Łuk. 8:21,28]. Co więcej, słowa wypowiedziane przez Jezusa są Duchem i żywotem [Jan 6:63]. Słowo głoszone przez Pana będzie sądzić w Dniu Ostatecznym [Jan 12:48].

Trudno w tej chwili wymienić wszystkie fragmenty Biblii, w których mowa o Słowie Bożym jako natchnionym tekście skierowanym przez Boga do człowieka. Wystarczy poczytać Psalmy. Może m.n.s. Kamińska powinna się nauczyć na pamięć Psalmu 119. To by jej dobrze zrobiło. :)

Następnie już po napełnieniu Duchem Świętym apostołowie nadal twierdzą, że Pismo jest natchnione i pożyteczne do prowadzenia chrześcijańskiego życia [II Tym. 3:16-17], że nie należy rozumieć nic ponad to, co napisano [I Kor. 4:6] i non stop powołują się na Pisma, żeby ustalać doktrynę Kościoła. Aha, na wypadek gdyby m.n.s. Kamińska brzydziła się czymś takim jak doktryna to przypominam, że każde nauczanie jest doktryną. W jej kościele również. Gdyby nie doktryna o usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę, to nadal bylibyśmy grzesznikami skazanymi na potępienie.

m.n.s. Kamińska napisał(a):
sama książka, a także wiedza bez praktyki, nic nie znaczy, a jak się zniszczy, to można ją wyrzucić i kupić nową"
Prosiłbym autorkę o przemyślenie tych słów. To prawda, że wiedza bez praktyki nic nie znaczy. Ale jeśli zniszczymy wiedzę, która jest podstawą praktyki, to co będziemy praktykować? Do czego się będziemy odwoływać jako do obiektywnego standardu naszych praktyk? Co będzie źródłem, standardem i punktem odniesienia dla doktryny czyli nauczania Kościoła? Objawienie prywatne? Czyje? Tradycja ludzka? Na jakiej podstawie?

Ja rozumiem jako charyzmatyk, co to jest osobiste prowadzenie Ducha Świętego w sprawach praktyki [Rzym. 8:14 i inne]. I nie przypuszczam, żeby ktokolwiek z odrodzonych osób temu zaprzeczał (choć możemy się różnić co do szczegółów w tej kwestii). Doktryna to jednak co innego. Tutaj mamy obiektywny, stały i niezmienny standard, który nie podlega interpretacji według własnego widzimisię [II Piotra 2:20-21]. Cała masa zwiedzeń w kościołach "depczących Biblię" jako podstawę praktyki jest tego dowodem.

m.n.s. Kamińska napisał(a):
Religijny kwik świadczy tylko o niezrozumieniu tego zagadnienia. Protestanci śmieją się z katolików, że kłaniają się obrazkom, a sami chętnie pokłoniliby się egzemplarzowi Biblii" - zauważa autorka wpisu.
Określenie "religijny kwik" jest tylko dowodem na to, co się dzieje z człowiekiem, który deptanie po Biblii uważa za cnotę. Przecież to właśnie Biblia mówi, że nie wolno obrażać bliźnich [Mat. 5:22]. Ale jeśli wyrzucimy Biblię do kosza, to przecież wszystko już wolno, bo "chodzimy w Duchu", prawda? Jeśli m.n.s. Kamińska otrzymała jakieś objawienie pozwalające jej na sugestię, że jej adwersarzy można porównać do trzody chlewnej, to ja się pytam z jakiego ducha to objawienie nastąpiło?

m.n.s. Kamińska napisał(a):
Mam nadzieję, że nie podkreślacie w niej, nie przeglądacie brudnymi palcami i że leży ona w honorowym miejscu w waszym domu. To oczywiście kolejny typ bałwochwalstwa - zamiast Chrystusa jest "Bóg sola scriptura" - jedni o eucharystii a drudzy o kulcie książki. Byłam w oby tych religiach i nigdy więcej!!!
Od dziecka byłem uczony, żeby nie bazgrać po książkach, więc żadna moja książka nie ma podkreśleń. Ale nie mam żadnych problemów z tym, że ktoś podkreśla cokolwiek w Biblii. Natomiast każdy powinien tę księgę znać i czytać na co dzień, bo tam są Słowa żywota - choćby te wypowiedziane przez Jezusa:

"Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego" [Jan 6:68]

Proszę zauważyć, że Piotr mówi o Jezusie jako Słowie Żywota (co również jest prawdą oczywiście), ale że to On ma słowa żywota. A teraz proszę m.n.s. Kamińską o to, żeby się zastanowiła nad bardzo prostą rzeczą. Skąd miałaby znać treść Ewangelii i nauczanie Jezusa, jeśli nie z księgi, którą Bóg w cudowny sposób natchnął, skompletował i zachował dla nas? Czy tłumacze Biblii na język polski mieliby co tłumaczyć, gdyby nie daj Boże Pisma zostały dane na przechowanie takim ludziom, którzy by darli jej kartki? A jeśli nie mieliby co tłumaczyć, to skąd m.n.s. Kamińska w ogóle wiedziałaby, że Pan Jezus potępiał faryzeuszy? Czy m.n.s. Kamińska zdaje sobie sprawę, że ludzie ginęli za to, żeby Biblia mogła przetrwać i zostać przetłumaczona? Czy wie, że były takie czasy, w których za jedną kartkę Biblii bardzo słono się płaciło, a za jej przechowywanie i kolportowanie można było zginąć?

Może to należałoby polecić:

https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=YOJJipKNaRY

Tak już Pan Bóg wszystko ułożył, że zamiast robić każdemu osobisty download z nieba kazał SPISAĆ swoje Słowo począwszy od Mojżesza, a na apostołach skończywszy. Sola Scriptura to nic innego, jak hebrajskie "Pismo mówi". To nie jest zasada według której Pismo ma być samo w sobie bożkiem. Według tej zasady to, co Pismo mówi, należy właściwie rozumieć i wyciągać wnioski. Być może są na świecie ludzie, dla których cała relacja z Bogiem polega na czytaniu Pisma, a chodzenie w Duchu jest im obce. Ale prawda jest taka, że ponieważ to Duch natchnął Pisma, chodzenie w Duchu odbywa się na podstawie Pism i nie może im zaprzeczać - również w sprawach praktyki.

Oczywiście, że można posunąć się do bałwochwalstwa i czcić sam papier z literami, nie rozumiejąc sensu tego, co tam jest napisane, i nie karmiąc się słowami żywota. Ja rozumiem, że sama litera nikogo nie zbawia, ale tak się składa, że słowa żywota zostały zapisane literami. Litera nie jest zła sama w sobie. Ona jest nośnikiem informacji o duchowym charakterze. Oczywiście "litera" może oznaczać również legalizm, ale nie ma sensu walczyć z legalizmem niszcząc Biblię, depcząc po niej i drąc kartki jak nie przymierzając Nergal.

Przykro się patrzy, jak osoby mieniące się chrześcijanami depczą po Słowie Bożym w ramach jakiegoś bezsensownego happeningu (nazywanego w niektórych kręgach "akcją proroczą"). Sam Pan Jezus nie deptał po zwojach Tory, Proroków i Pism, zarzucając faryzeuszom nieprawidłowe ich zrozumienie. Czy sługa ma być w tej kwestii "lepszy" od swego Pana?

m.n.s. Kamińska napisał(a):
Na koniec zwraca również uwagę, że "Jezus bezwzględnie szydził z religijnych faryzeuszy, którzy "znali" pisma, ale Jego w nich nie chcieli dostrzec".
Jak już wspomniałem, m.n.s. Kamińska wie o tym z... Biblii, której podarcie uważa za cnotę. Po drugie, Pan Jezus nie twierdził, że Pisma są nic nie warte, jeśli nie są wprowadzane w życie. Jeśli tak twierdził, to proszę mi pokazać w Biblii, gdzie tak twierdził - oczywiście, kiedy m.n.s. Kamińska pozbiera już z powrotem wszystkie kartki podartej Biblii z podłogi.

Jezus powiedział faryzeuszom, że nie wierzą Pismom:

"Nie myślcie, że Ja was będę oskarżał przed Ojcem; oskarża was Mojżesz, w którym wy złożyliście nadzieję. Gdybyście bowiem wierzyli Mojżeszowi, wierzylibyście i mnie. O mnie bowiem on napisał. A jeśli jego pismom nie wierzycie, jakże uwierzycie moim słowom?" [Jan 5:45-47]

Na koniec specjalna dedykacja dla osób depczących Pismo:

"Wtedy on powiedział do nich: O głupi i serca nieskorego do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Chrystus nie musiał tego wycierpieć i wejść do swojej chwały? I zaczynając od Mojżesza i wszystkich proroków, wykładał im, co było o nim napisane we wszystkich Pismach." [Łuk. 24:25-27]

Zapraszam m.n.s. Kamińską do dyskusji gdyby jeszcze nie rozumiała, że "wylewanie Pisma z kąpielą" to jest pomysł co najmniej nierozważny, a w skutkach może prowadzić do usunięcia podstaw i podcięcia gałęzi, na które sama siedzi. I że z "religijnością" nie walczy się depcząc Pisma.

Żenua, ja mówi dzisiejsza młodzież. Chyba tylko tak w największym skrócie można podsumować tego typu zachowania oraz ich obronę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Śr kwi 24, 2019 8:41 am 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 1:00 pm
Posty: 32
Dziękuję Smoku za to co napisałeś. Wyjaśnienie poukładało moje "rozterki" w tej sprawie jak chociażby o co faktycznie chodzi ze "Słowem Bożym".
Powiem teraz otwarcie, że mi samo wskazywanie co jest złe bez dodatkowych wyjaśnień nie wystarcza. Mam wrażenie, że większość wypowiadających się w takich tematach wskazuje tylko na fałsz. Być może wynika to z faktu, że dla większości są to sprawy oczywiste albo, że wszystko już tu zostało opisane. Dla mnie nie są. Zapewne wynika to z mojej historii i katolickiego sformatowania z czego dobry Bóg leczy punkt po punkcie, ale jest to proces i takie kompletne odpowiedzi pomagają :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL